Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

To co z tom Bialeniom?

Serce Księstwa Sarmacji — to tutaj toczy się nasze wirtualne życie

Re: To co z tom Bialeniom?

Postprzez Michal_Feliks 26 mar 2019, o 02:01

Andrzej Swarzewski napisał(a):Ja, nawiązując do Dugina i Baudrillarda powiedziałbym, że Sarmacja weszła w stan post-liberalizmu i post-historii. Nie ma debat politycznych, bo między politykami i partiami nie ma istotnych różnic. Z sarmackiej polityki całkowicie wycięto monarchofaszyzm (czy jego złagodzoną już wersję, khandyzm) i komunizm. Nawet jeśli od czasu do czasu ktoś próbuje nawiązać do tych pojęć, to robi to tylko w celu nadania klimatu, a nie alternatywy ideologicznej.
A liberalizm, republikanizm, demokratyzm, czy jakkolwiek byśmy nazwali obecnie dominujące poglądy (niby większość w Sejmie mają monarchiści, ale nie przeprowadzają monarchistycznych reform, więc co to za monarchiści?) nie mają z czym się ścierać. Przyznaję rację Carlowi Schmittowi, że w polityce wróg jest niezbędny. W Sarmacji wroga nie ma i nie ma polityki.


No i fajnie, to dlaczego - w sytuacji, w której pojawia się napięcie i podział, a Ty jesteś jedną ze stron tego podziału - zamiast go wyzyskiwać, ewakuujesz się, olewając przy tym wolę własnego narodu, który w referendum opowiedział się za pozostaniem w Sarmacji? Ba, wynik byłby jeszcze mocniejszy, gdybym ja zagłosował, czego nie zrobiłem bo właśnie orzekałem w tej sprawie? Już nie mówię o politycznej megawtopie tego ruchu, widocznej zwłaszcza po zapadnięciu wiadomego wyroku. Daliście się rozegrać jak dzieci.
pplk Defloriusz Dyman Wander
emeryt
Dom Seniora Związku Bojowników i Skalarów
ul. D. Knagga 64/13
00-234 Srebrny Róg

Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Sejm Księstwa Sarmacji
Dobry Obywatel
 

Re: To co z tom Bialeniom?

Postprzez Michal_Feliks 26 mar 2019, o 02:11

leszcz napisał(a):tak się kończy bratanie z jojonacjami.


A może - tak się kończy wypierdalanie w powietrze Sejmu mocą jednostronnej decyzji jednego sarmackiego urzędnika? Jojonacyjność jojonacyjnością, jak pisałem wyżej - Bialeńczycy zostali rozegrani jak przedszkolaki, ale może jednak nie zapominajmy o tym, że nigdy nie powinni być rozgrywani?
pplk Defloriusz Dyman Wander
emeryt
Dom Seniora Związku Bojowników i Skalarów
ul. D. Knagga 64/13
00-234 Srebrny Róg

Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Sejm Księstwa Sarmacji
Dobry Obywatel
 

Re: To co z tom Bialeniom?

Postprzez KJAF 26 mar 2019, o 02:46

A może - tak się kończy wypierdalanie w powietrze Sejmu mocą jednostronnej decyzji jednego sarmackiego urzędnika?


No właśnie, też jestem ciekaw powodów tego wypierdalania które poczyniliście.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Instytut Edukacji Sarmackiej
Naczelna Izba Architektury
 

Re: To co z tom Bialeniom?

Postprzez Hugo 26 mar 2019, o 08:04

Michal_Feliks napisał(a):
leszcz napisał(a):tak się kończy bratanie z jojonacjami.


A może - tak się kończy wypierdalanie w powietrze Sejmu mocą jednostronnej decyzji jednego sarmackiego urzędnika? Jojonacyjność jojonacyjnością, jak pisałem wyżej - Bialeńczycy zostali rozegrani jak przedszkolaki, ale może jednak nie zapominajmy o tym, że nigdy nie powinni być rozgrywani?

WKW, ja bym się cofnął nawet do samego początku sprawy - traktatu.

W ogóle to ta cała sprawa z p. A. Swarzewski mi osobiście jakoś dziwnie śmierdzi. Wygląda to, jakby wrócił po to, żeby to wszystko rozwalić, a gdzieś w tle jeszcze majaczy inspirowanie przez kogoś... Może kiedyś ktoś to lepiej przeanalizuje, przyjrzy się i opisze
Tomasz Ivo Hugo
Książę Senior, król-senior Baridasu
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Kościół Diuczej Wiary
Starosarmacja
 

Re: To co z tom Bialeniom?

Postprzez Michal_Feliks 26 mar 2019, o 10:18

Hugo napisał(a):
Michal_Feliks napisał(a):
leszcz napisał(a):tak się kończy bratanie z jojonacjami.


A może - tak się kończy wypierdalanie w powietrze Sejmu mocą jednostronnej decyzji jednego sarmackiego urzędnika? Jojonacyjność jojonacyjnością, jak pisałem wyżej - Bialeńczycy zostali rozegrani jak przedszkolaki, ale może jednak nie zapominajmy o tym, że nigdy nie powinni być rozgrywani?

WKW, ja bym się cofnął nawet do samego początku sprawy - traktatu.

W ogóle to ta cała sprawa z p. A. Swarzewski mi osobiście jakoś dziwnie śmierdzi. Wygląda to, jakby wrócił po to, żeby to wszystko rozwalić, a gdzieś w tle jeszcze majaczy inspirowanie przez kogoś... Może kiedyś ktoś to lepiej przeanalizuje, przyjrzy się i opisze


No wiadomo, inspiracja masonów i Żydów. A pod muzeum w Wolnogradzie leży scholandzki arsenał nuklearny.

Przy tym poziomie złej woli ze strony sarmackiego kierownictwa politycznego nie trzeba mieć nerwów Swarzewskiego, żeby dostać piany. Ja tam na pewnym poziomie te piane rozumiem, choć z facepalmu nad naiwnością Bialenii się nie wycofuję.

A co z tym traktatem? Że wybitnie nieprecyzyjny? No nieprecyzyjny i niejasny, ale metodą na nieprecyzyjność i niejasność nie jest likwidacja, tylko interpretacja.
pplk Defloriusz Dyman Wander
emeryt
Dom Seniora Związku Bojowników i Skalarów
ul. D. Knagga 64/13
00-234 Srebrny Róg

Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Sejm Księstwa Sarmacji
Dobry Obywatel
 

Re: To co z tom Bialeniom?

Postprzez Joanna Izabela 26 mar 2019, o 14:39

Michal_Feliks napisał(a):
Przy tym poziomie złej woli ze strony sarmackiego kierownictwa politycznego nie trzeba mieć nerwów Swarzewskiego, żeby dostać piany. Ja tam na pewnym poziomie te piane rozumiem, choć z facepalmu nad naiwnością Bialenii się nie wycofuję.

A co z tym traktatem? Że wybitnie nieprecyzyjny? No nieprecyzyjny i niejasny, ale metodą na nieprecyzyjność i niejasność nie jest likwidacja, tylko interpretacja.

Nie widziałam złej woli ze strony kierownictwa politycznego, bardziej chęć doprecyzowania, tak żeby nie można było się przyczepić. Natomiast Swarzewski robił wszystko aby pokazać te rozmowy w jak najgorszym świetle, jako wbijanie noża bieleńczykom, gdzie tak naprawdę sam od siebie nic nie dawał oprócz "albo dostajemy wszystko albo zrywamy traktat".
(-)Joanna Izabela
Królowa Teutonii
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Prefektura Sarmacji
 

Re: To co z tom Bialeniom?

Postprzez KJAF 26 mar 2019, o 15:39

Uwaga, zdradzam tajemnicę i punkt wyjścia mojego rządu w trakcie negocjacji z Bialenią, a i być może odczucia większości społeczeństwa. Mianowicie, mówiąc dosadnie, nikt nie dawał o to jebania czy Bialenia będzie w Sarmacji czy nie, oraz na jakich warunkach.

Jeżeli będą w Sarmacji — no spoko, zawsze to te trzy osoby więcej. Chcą wyjść? Też spoko. Trzy osoby nie robią różnicy. Warunki można było dogadać, doszło do pierwszej tury negocjacji i p. Swarzewski poinformował mnie, że w sumie to woli poczekać na wyrok Trybunału. Po czym wchodząc do DP żeby znaleźć jakieś tam duperela baridajskie, widzę uchwałę Parlamentu która zezwala na wypowiedzenie traktatu. Wchodzę na priv do p. Swarzewskiego i piszę niniejszą wiadomość:

KJAFW zeszły piątek o 17:29
Mieliśmy poczekać na orzeczenie TK
dlaczego więc przygotowujecie się do wypowiedzenia umowy?

ASW zeszły piątek o 20:24
Podjęliśmy decyzję o rozwodzie
Parlament jest jednomyślny


A, no to spoko. Poważny prezydent w poważnym państwie.

Najlepsze są te zarzuty wobec Sarmacji, które wzajemnie się wykluczają. Otóż oficjalna narracja jest taka, że jednocześnie a) nie mogliśmy się pogodzić z niepodległością Bialenii i nie chcieliśmy do tego dopuścić b) chcieliśmy narzucić status prowincji albo wyrzucić Bialenię z Sarmacji. Nie wiem czy Bialeńczycy wiedzą, ale punkt "a" oraz druga opcja z punktu "b", średnio do siebie pasuje.

Jak pisałem, nas taki rozwój wypadków absolutnie nie dotyka i śmiem twierdzić, że deklaracja bialeńska o wyjściu, w szerszych kręgach sarmackich była potraktowana z równym przejęciem, co zmiana kolejnego obrazka rudej pani z kącika propagandowego. Nie rozumiem więc skąd te historie, jakoby Sarmacja warowała na czyjąś niepodległość.

Warto natomiast odnotować pierdolenia p. Swarzewskiego o przyjaźni z Sarmacją i inne czułe słówka o podobnym wydźwięku. Na przykład w kontekście wspomnianych grafik, które latały po forach bialeńskich już dawno temu, kiedy jeszcze było "normalnie", a gdzie w obrazkach propagandowych z PRLu, tam gdzie była swastyka, tam wklejali flagi sarmackie. Czy deklaracje pod artykułami w sprawie zbierania podpisów nad odwołaniem Księcia, gdzie p. Swarzewski oznajmił, że nie podpisuje tylko dlatego, że obawia się iż — tu pisząc w sposób dorozumiany — nowym Księciem zostanę nie daj Boże ja. Cały czas przypominając, działo się w to w trakcie oficjalnego pompowania narracji, że przyjaźń bialeńsko-sarmacka, że chcemy się dogadać, że negocjujemy i tak dalej.

Na dokładkę przypomnieć należy słowa p. Swarzewskiego, już po całym cyrku z twardym brexitem z partyzanta, gdzie sobie przypomniał, że tak w zasadzie to zawsze twierdzili, że Awara Południowa jest scholandzka, nawet w trakcie pobytu w Sarmacji. Edycja: i nawet w trakcie trwania sojuszu wojskowego pt. Pakt Gelloński, który miał nas w razie czego chronić przed agresją dreamlandzką w sprawie Awary, a Bialeńczcy — przyjść nam z pomocą. No trochę iksde.

Gdyby Bialenia po prostu postanowiła wyjść z Sarmacji, to by wyszła i nawet byśmy podpisali jakieś umowy przejściowe. Problemem jest to, że zrobili to bez jakiejkolwiek informacji i w środku rozmów nad dalszą obecnością w KS, gdzie prosili o czas do namysłu. Ot, jak pisałem — myszkujesz po DP i widzisz, że wyszli, bo tak. W związku z potraktowaniem nas jak zużytego kondoma, podjąłem działania lustrzane i wycofałem uznanie Bialenii, co poskutkowało natychmiastowym zerwaniem wszystkich umów, a w efekcie niepodległość w jeden dzień. Skoro partnerzy równają w stronę standardów republiki bananowej, to my też mamy prawo. Zwłaszcza po tej dwulicowej szopce, gdzie jak powiedziałby Seba — przyjaciele, a za plecami wiadomo kto. Jak ktoś chodzi po krajach pollinu i szkaluje Sarmację, jednocześnie pisząc jak to się przyjaźnimy i chcemy współpracować, a ostatecznie traktuje jak wspomnianego gumiaka, to nie może liczyć z naszej strony na uprzejmości. Szanujmy się.
Avatar użytkownika
Instytut Edukacji Sarmackiej
Naczelna Izba Architektury
 

Re: To co z tom Bialeniom?

Postprzez anglov 26 mar 2019, o 18:02

Michal_Feliks napisał(a):
leszcz napisał(a):tak się kończy bratanie z jojonacjami.


A może - tak się kończy wypierdalanie w powietrze Sejmu mocą jednostronnej decyzji jednego sarmackiego urzędnika? Jojonacyjność jojonacyjnością, jak pisałem wyżej - Bialeńczycy zostali rozegrani jak przedszkolaki, ale może jednak nie zapominajmy o tym, że nigdy nie powinni być rozgrywani?


Czy WKW Marszałek ma wiedzę o pozakulisowych rozgrywkach? Jeżeli tak, prosiłbym o wskazanie ich uczestników i przebiegu.
Andrzej Fryderyk
Były Król Teutonii
Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
 

Re: To co z tom Bialeniom?

Postprzez Ronon Dex 26 mar 2019, o 21:41

A ja tak sobie to czytam i zastanawiam się czy co niektórzy rozumieją na czym polega umowa oraz zawarte w niej zapisy o możliwości wypowiedzenia umowy przez którąkolwiek ze stron (które ją podpisały) oraz zapisy o "okresie wypowiedzenia"?

Nie wiem jakiego "uprzedzenia" się oczekuje? Okres "wypowiedzenia" zawarty w umowach jest właśnie tym "uprzedzeniem"... jest czasem jaki przewidziano na spokojne załatwienie spraw związanych z rozwiązaniem umowy i ewentualnymi niedogodnościami związanymi z wygaśnięciem umowy. Każda umowa tak funkcjonuje...

Tak się składa, że Republika Bialeńska wykonała to co w umowie zapisano... Decyzja o wypowiedzeniu umowy została podjęta zgodnie z zapisami umowy, strona bialeńska zamierzała dotrzymać zawartego w umowie "okresu wypowiedzenia" - to akurat "wybieg" Księstwa Sarmacji spowodował natychmiastowy "rozwód".

Więc nie bardzo rozumiem o co pretensje i o co "żale"... ??? Mogliśmy żyć w zgodzie, ale to Wy dokonaliście takiego, a nie innego wyboru. To nie miejcie teraz dziwnych pretensji - w sumie nie wiadomo o co?

A to czy damy sobie radę czy zakończymy zabawę z godnością... no cóż... to już teraz tylko i wyłącznie nasza sprawa.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: To co z tom Bialeniom?

Postprzez KJAF 26 mar 2019, o 22:02

Uprzedzeniem powinno być:

a) napisanie durniowi który czeka na odpowiedź kiedy zaczynamy rozmowy, że jednak nie rozmawiamy w ogóle,
b) poinformowanie go, że się żegnamy,
c) dopiero wtedy wypowiadamy umowę.

Jeżeli wypowiedzenie umowy było okej, bo przecież zgodne z przepisami, to wycofanie uznania również, bo też takie było.

Nie wiem dlaczego bialeńscy tzw. dyplomaci nie potrafią pojąć, że decyzje co do podpisania czy wypowiedzenia umowy, to końcowy efekt ustaleń, które czyni się wcześniej. Proszę mi wyjaśnić, czy jeżeli powiedzmy dwa miesiące temu, Prezydent przez przypadek zauważył w Dzienniku Praw, że Sarmacja wypowiedziała umowę i macie miesiąc żeby się wynieść, to sytuacja również byłaby w porządku? Tak bez wyjaśnień i zapowiedzi?

Proszę mi napisać, co to znaczy że dokonaliśmy "takiego", a nie innego wyboru. Takiego, czyli jakiego? Nas postawiono w sytuacji faktów dokonanych, nie decydowaliśmy przecież o niczym.

Nie rozumiem jaki był problem w tym, żeby napisać do nas że decydujecie jednak że jednak nie chcecie rozmawiać i wychodzicie, a na dniach wypowiecie umowę. Jeżeli standardem jest sucha realizacja przepisów "bo można", to dokładnie to samo zrobiła Sarmacja, wycofując uznanie.
Avatar użytkownika
Instytut Edukacji Sarmackiej
Naczelna Izba Architektury
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Polityka i społeczeństwo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości