Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

Promocja

Serce Księstwa Sarmacji — to tutaj toczy się nasze wirtualne życie

Promocja

Postprzez Simon Liberi 29 paź 2018, o 18:11

Szanowni Państwo,

Chciałbym znów podjąć temat promocji Księstwa Sarmacji. Realnej promocji przy pomocy płatnych reklam Google/Facebook.

Poprzedni projekt Ministerstwa Promocji i Informacji, zakładający zaczerpnięcie części funduszy z funduszu serwerowego, mimo stanowczej przewagi osób na tak, spotkał się z ostrą krytyką. W związku z czym Ministerstwo z tego pomysłu się wycofuje.

Nie wycofuję się natomiast z twierdzenia, że realną promocję trzeba prowadzić. W związku z tym, że część internetu jest na tyle ignorancka, że nie przyjmuje Liberta (próbowałem) - jeżeli zdecydujemy się na prowadzenie realnego marketingu - mam kilka propozycji:
  • Składka oparta na zasadzie crowfundingu - wspieram.to
  • Fundusze zebrane poprzez umieszczenie reklam na stronach Księstwa Sarmacji, które pokazują się niezalogowanym osobom
  • Zwykłe konto, gdzie można przelać "co łaska"

Podejmuję zatem debatę jeszcze raz aby móc ocenić w tym ostatnim miesiącu działalności Rady Ministrów - dla siebie oraz dla przyszłych rządzących - czy zdaniem obywateli Księstwa Sarmacji jest potrzeba i w jaki sposób należy tę promocję prowadzić.
Mając doświadczenie w e-marketingu oraz nieco w marketingu politycznym deklaruję, że jeśli jako Minister teraz się nie wyrobię, to w przyszłości chętnie wdam się we współpracę jeśli ów projekt dojdzie do skutku.

Apeluję o wyrażenie swojej opinii w wyważony oraz merytoryczny sposób, za co z góry dzękuję.
Z wyrazami szacunku,
Simon Peter Liberi
Minister Promocji i Informacji
Poseł na Sejm LVII kadencji
Markiz Rychtowic
Avatar użytkownika
Rada Ministrów
Starosarmacja
 

Re: Promocja

Postprzez RCA 29 paź 2018, o 18:29

Panie Ministrze,

jakkolwiek cenną jest idea promocji mikronacji (i Księstwa Sarmacji) to niezmiennie stoję na stanowisku, iż przede wszystkim należy mieć co promować. My nie mamy, obecnie, co promować.

Pozdrawiam.
Robert Fryderyk
Książę-senior Sarmacji
Avatar użytkownika
Sejm Księstwa Sarmacji
Dobry Obywatel
 

Re: Promocja

Postprzez Simon Liberi 29 paź 2018, o 19:12

RCA napisał(a):jakkolwiek cenną jest idea promocji mikronacji (i Księstwa Sarmacji) to niezmiennie stoję na stanowisku, iż przede wszystkim należy mieć co promować. My nie mamy, obecnie, co promować.


Z całym szacunkiem, ale fundamentalnie się z tym podejściem nie zgadzam. My, w mikronacjach patrzymy przez pryzmat naszych przeszlych doświadczeń. Dla nowej osoby nawet nasza niska aktywność może wydawać się atrakcyjna na tyle, aby razem z nami tę aktywność nakręcać.
Z wyrazami szacunku,
Simon Peter Liberi
Minister Promocji i Informacji
Poseł na Sejm LVII kadencji
Markiz Rychtowic
Avatar użytkownika
Rada Ministrów
Starosarmacja
 

Re: Promocja

Postprzez RCA 29 paź 2018, o 19:20

Simon Liberi napisał(a):Z całym szacunkiem, ale fundamentalnie się z tym podejściem nie zgadzam. My, w mikronacjach patrzymy przez pryzmat naszych przeszlych doświadczeń. Dla nowej osoby nawet nasza niska aktywność może wydawać się atrakcyjna na tyle, aby razem z nami tę aktywność nakręcać.

I bardzo dobrze, że Pan Minister się z moim podejściem nie zgadza. Dzięki temu rozmawiamy. Nudno jest jak się wszyscy zgadzają.

Natomiast, w kontrze, muszę powiedzieć, iż Pan Minister moim zdaniem błędnie tkwi w przekonaniu, że jesteśmy jakąkolwiek konkurencją dla jakiejkolwiek, szalenie promowanej, gierki internetowej. Nie jesteśmy. Konsument się zmienił. Budżetu owych gierek to nawet w piętę nie smyramy. AdWords nam nie wypali bowiem nie będziemy w stanie przelicytować frazy żadnej sensownej, a jeśli się zaczniemy promować do zainteresowanych polityką to wydamy kasę na to by te osoby wpadły, zobaczyły jak jest, i odeszły od razu. Podobnie ma się to z FB (popularność grup i samego kanału świadczy o tym najlepiej), gdzie dodatkowo dochodzi element "wstydu" za to co szerujemy, więc tego nie szerujemy.

Możemy tak rozmawiać i dyskutować. Zarządzałem kanałem na FB i starałem się go bujać. Mówię więc z własnego doświadczenia, i znając zarówno produkty, w które chcemy iść, jak i nasz produkt. Nie mamy czego reklamować, nie mamy czego promować. Jedyny nasz ratunek to niszowe fora pełne kuców onetu. Nie wiem tylko czy to nasz target powinien być.

Kłaniam się.
Robert Fryderyk
Książę-senior Sarmacji
Avatar użytkownika
Sejm Księstwa Sarmacji
Dobry Obywatel
 

Re: Promocja

Postprzez Guedes de Lima 29 paź 2018, o 19:41

Najlepiej więc zgasić światło.
GUEDES hr. DE LIMA h. SZACHOWNICA
Ojciec Założyciel - Dumny Sclavińczyk
Właściciel Unicorn Media Corporation

"Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu to był najbardziej nieodpowiedzialny projekt w historii mikroświata". - Piotr von Thorn-Cetnarovich, Prezydent Rzeczpospolitej Sclavińskiej.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Konsulat Sclavinii
Dobry Obywatel
 

Re: Promocja

Postprzez RCA 29 paź 2018, o 19:43

Guedes de Lima napisał(a):Najlepiej więc zgasić światło.

Dziwna alternatywa. Ja mówię o tym, że wpierw należy zawiązać sojusz ponad podziałami i doprowadzić KS do tego by znów była atrakcyjnym produktem, a dopiero następnie promować ją za realną kasę w realnych mediach (tych, czy innych). Mówię też o tym, by nie zabierać się za KS od dupy strony.
Robert Fryderyk
Książę-senior Sarmacji
Avatar użytkownika
Sejm Księstwa Sarmacji
Dobry Obywatel
 

Re: Promocja

Postprzez anglov 29 paź 2018, o 19:50

Produkt niszowy nie może być atrakcyjny dla mas. Z założenia.
Andrzej Fryderyk
Król-senior Teutonii
Obrazek
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Dobry Obywatel
 

Re: Promocja

Postprzez RCA 29 paź 2018, o 20:00

anglov napisał(a):Produkt niszowy nie może być atrakcyjny dla mas. Z założenia.

Otóż właśnie. Dlatego trudno promować się za pośrednictwem narzędzi stworzonych właśnie do promocji dla mas. Musimy szukać innych narzędzi, ale nade wszystko najpierw zrobić produkt.
Robert Fryderyk
Książę-senior Sarmacji
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Sejm Księstwa Sarmacji
Dobry Obywatel
 

Re: Promocja

Postprzez Konrad Jakub 29 paź 2018, o 20:01

Włączę się w tę modę niezgadzania się z przedmówcą — nie zgadzam się z WKW. [Zanim odpowiedziałem, doszły już dwa posty, więc dla jasności - nie zgadzam się z RF]

Żeby badać substytucję jednego dobra względem drugiego, musimy najpierw znaleźć dwa dobra które zaspokajają tę samą potrzebę, w podobny sposób.

Sarmacja jest mikronacją, a nie grą przeglądarkową, dlatego mierzenie konkurencji z nimi ma się jak mierzenie konkurowania sanek z rowerem. Niby jakieś cechy wspólne są, ale idea i wykonanie jest zupełnie inne. Mamy zupełnie inny punkt wyjścia w stosunku do gier, w inny sposób dostarczamy rozrywki, mamy inne założenia, czegoś innego oczekujemy od Sarmacji jak i od nas samych. Gra jest tworem w który grają gracze, ma swoje zasady, ma swój cel, można w nią wygrać. My sami sobie tworzymy zasady, nie da się w Sarmację "grać", nie da się jej wygrać. To symulacja.

W audycji u Kawowego, kiedy ten zapytał mnie co to są mikronacje, odpowiedziałem mniej więcej tak, że chyba najlepsze porównanie to będzie przyłożenie tego do grup rekonstrukcji historycznych — z tym, że nic nie rekonstruujemy historii, a tę "rekonstrukcję" tworzymy w czasie rzeczywistym. No i nie poszczególny oddział, ale całe państwa. Na tyle, na ile jest to możliwe, potrzebne, celowe i daje nam frajdę.

Jeżeli ktoś porównuje jakąkolwiek grupę rekonstrukcyjną do gry, powiedzmy legiony rzymskie, mówiąc że jest to hobby niszowe bo nie ma adrenaliny, rywalizacji, kasy i tak dalej, i twierdzi że nie możemy rywalizować z paintbalem czy ASG, to IMO trochę myli dwa całkowicie rózne obszary rozrywki — mimo że punkty wspólne istnieją.

Sarmacja grą nie jest, i nie piszę tego w kontekście immersji spod hasła "real nie istnieje". My formalnie rzecz biorąc nią nie jesteśmy i nawet jej często nie przypominamy. Możemy się zastanawiać, czy nie powinniśmy tego zmienić, ale to już zupełnie inna kwestia. Nota bene poruszana w jednym z wydań mojego Kuryera, gdzie nawet wstępnie proponowałem na jakiej zasadzie można by to zmienić.

Dlatego wedle mojej opinii, stawianie nas w porównaniu do gier, w tym MMO/na przeglądarkę, i twierdzenie że nie możemy im sięgać do pięt, jest chybione. A to z tego powodu, że źle dobraliśmy obiekt do którego się równamy. Równie dobrze możemy zastanawiać się, czy mamy jakiekolwiek szanse w starciu z kebabem na cienkim cieście.

Jedyne co trzeba wiedzieć, to że jako właśnie hobby odmiennej kategorii, jesteśmy równie niszowi jak te grupy rekonstrukcyjne. Promocja dałaby efekty, pod warunkiem że dobrze określimy grupę docelową. Na ~40 milionów polskojęzycznych ludzi na całym świecie, znalezienie tego tysiąca którego kręci rozgrywka fabularna, to jest jak najbardziej możliwe. I tutaj trzeba sobie uświadomić dwie rzeczy — jako mikronacje, taka akcja byłaby trudna do zrealizowania i kosztowna, również pod względem realnej kasy. Dwa, trzeba się zastanowić, czy może jednak nie zrobić kroku w stronę gry, a wtedy faktycznie możemy przebierać wśród większego grona odbiorców. Chociaż i bariera "wejścia na rynek" byłaby dla nas prawdopodobnie zaporowa.

Jako dygresję dodam na końcu, że pisałem iż takie akcje wymagają zaangażowania całej Sarmacji i im więcej ludzi coś robi w tym kierunku, tym lepiej. Książę-elekt stwierdził, że on to potrafi samemu zrobić. Więc cóż — podziwiam i czekam na efekty.
Konrad Jakub, z łaski Urusa i woli Narodu Król Baridasu, Najwyższy Kapłan Málauski, wielki książę Arped etc. etc.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Baridasu
Dobry Obywatel
Trybunał Koronny
 

Re: Promocja

Postprzez Michał 29 paź 2018, o 20:04

Jeżeli nie dopuszczamy opcji gaszenia świateł, a promocja skierowana do mas będzie miała mizerny skutek, to należy zastanowić się nad inną drogą.

Odnosząc się jednak szeroko do słów JW Ministra. Uważam, że nawet, jeżeli nie miałyby przynieść skutku w postaci zebrania pieniędzy na prawdziwą reklamę, to wszystkie zaproponowane przez JW Ministra sposoby należy wypróbować. Może się to komuś wydać głupie, skoro może nikt nie przeleje grosika, ale Sarmacja przynajmniej będzie gdzieś obecna. Ktoś przeglądając wspieram.to przeleci wzrokiem link, może podobnie na Patreonie, a gdy do tego dojdzie jakiś Facebook, Twitter, Google+, cokolwiek, to statystycznie szansa, że ktoś kliknie w nazwę profilu i wejdzie na stronę jest większa. Część Sarmatów swojego czasu zrekrutowała się z akcji promocyjnych w jakichś czasopismach, zainspirowana wizją samych wirtualnych społeczności, a nie ich liczebności.

Kiedyś był zwyczaj wrzucania linku do stron na różne toplisty - mikronacji, gier internetowych i podobnych. Można było głosować w zamian za jakąś wirtualną nagrodę, na przykład walutę na przedmioty kosmetyczne. Jako, że w Sarmacji jest to niemożliwe, można byłoby to spokojnie zrefundować libertem. Warto zastanowić się nad tym w kontekście zapowiedzi stworzenia systemu przez naszego Księcia-Elekta. Brzmi to jak całkiem niezła korelacja, bo oprócz czynności administracyjnych, libert będzie miejmy nadzieję miał też zastosowanie w prawdziwej ekonomii.

Nie patrzmy na to zbyt depresyjnie i pesymistycznie. Jesteśmy starzy i mikronacyjnie zgrzybiali, ale coś musi się w każdym razie dziać, a gadanie, że należy gasić światła i nikogo niczym nie zainteresujemy tylko zrzuca na nas winę.
/—/ Michał Pséftis, daw. Bryennios.
Avatar użytkownika
Konsulat Sclavinii
 

Następna strona

Powrót do Polityka i społeczeństwo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości