Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

[Konsultacje społeczne] Poczta Baridajska

Serce Księstwa Sarmacji — to tutaj toczy się nasze wirtualne życie

[Konsultacje społeczne] Poczta Baridajska

Postprzez Albert 16 gru 2017, o 15:01

Drodzy Sarmaci,

Jednym z priorytetów Rządu w tej kadencji jest uregulowanie wszelkich spraw związanych z funkcjonowaniem Poczty Baridajskiej. PB w obecnej formie wywołuje wiele kontrowersji, a podczas emisji coraz częściej spotykamy się z krytyką aktualnego systemu.

Nie chcemy jednak narzucać nikomu naszego widzimisię — w końcu Poczta Baridajska to dobro nas wszystkich, a filatelistyka jest bardzo istotną dla wielu mieszkańców sferą życia w Sarmacji.

A zatem: co nie odpowiada Wam w Poczcie? Częstotliwość, łatwość emisji? Nominały? Co można uregulować? Kto powinien sprawować pieczę nad PB? Czy każdy powinien móc wnioskować o emisję? O pomoc w odpowiedzi na te i pozostałe pytania bardzo gorąco prosimy wszystkich zainteresowanych — owocem naszej dyskusji będzie odpowiedni projekt ustawy.

(—) Albert mar. Felimi-Liderski
Kanclerz Księstwa Sarmacji
(–) Albert markiz Felimi-Liderski
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Prefektura Sarmacji
 

Re: [Konsultacje społeczne] Poczta Baridajska

Postprzez Vladimir 16 gru 2017, o 15:29

Albert napisał(a):Częstotliwość, łatwość emisji? Nominały?


Emisje powinny uświetniać tylko sarmackie i samorządowe święta. Ewentualnie można się zastanowić nad emisjami z okazji ważnych, jednorazowych wydarzeń, jak np. obecna elekcja. Można też emitować w większej ilości znaczki obiegowe, czyli o niskiej wartości, wykorzystywane do wysyłanie kartek pocztowych (obecne gołębie).

Co można uregulować?


Kto ma prawo występować z wnioskiem o emisję. Według mnie powinny to być: głowy samorządów, książę, minister właściwy, który czuwa nad Pocztą oraz osoby z namaszczeniem wspomnianych.

Kto powinien sprawować pieczę nad PB?


Rada Ministrów.

Czy każdy powinien móc wnioskować o emisję?


Zdecydowanie nie. Można się zastanowić nad tym, co niegdyś wprowadził chyba kanclerz Asketil — licytacje prywatnej emisji.
Obrazek
(—) Vladimir ik Lihtenštán
palatyn Lichtensteinu,
baronet Królestwa Nowej Teutonii,
diuk Abvienolheimu, wicehrabia Tselebormu
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Kościół Diuczej Wiary
 

Re: [Konsultacje społeczne] Poczta Baridajska

Postprzez Laurencjusz 16 gru 2017, o 17:46

Jaśnie Wielmożny Panie Kanclerzu!
Jaśnie Oświecony Diuku!

Albert napisał(a):Częstotliwość, łatwość emisji? Nominały?


Vladimir napisał(a):Emisje powinny uświetniać tylko sarmackie i samorządowe święta. Ewentualnie można się zastanowić nad emisjami z okazji ważnych, jednorazowych wydarzeń, jak np. obecna elekcja. Można też emitować w większej ilości znaczki obiegowe, czyli o niskiej wartości, wykorzystywane do wysyłanie kartek pocztowych (obecne gołębie).

Jak dla mnie to nie wiem o co takie halo. Jakoś wcześniej nie było problemu gdy emitowane były np. dwa znaczki: Radio Sarmackja (I) i Radio Sarmackja (II). Mundial w La Palmie 2015, Kurczątko, Ekologiczno-Betonowa Wojna, Galeria von Thorn, Baronia Lantshaven itp. O co tak na prawdę takie halo? O NAM początek, NAM Publicystyka. Czy może emisja dwóch znaczków za walkę ze smokiem nie była zbyt zacna, albo 100. wydanie Obserwatora Sarmackiego, czy odbudowa Pałacu Książęcego. Chcecie zmienić coś by coś zmienić, czy jest inny powód dla którego pod płaszczykiem konsultacji chcecie by ktoś za RM znalazł rozwiązanie. Czemu skoro Kanclerz uważa, że PB nie działa tak jak powinna to sam nie zaproponuje ciekawego rozwiązania, bo zdań Sarmatek i Sarmatów może być tyle samo co ich samych.
Albert napisał(a):Co można uregulować?


Vladimir napisał(a):Kto ma prawo występować z wnioskiem o emisję. Według mnie powinny to być: głowy samorządów, książę, minister właściwy, który czuwa nad Pocztą oraz osoby z namaszczeniem wspomnianych.

Nie popadajmy w skrajności. Każda Sarmatka i Sarmata powinien mieć prawo do złożenie wniosku o poprawnie wykonany wniosek, a MSW lub inna odpowiedzialna za działalność PB osoba powinna o tym zdecydować przy zachowaniu podstawowych zasad smaku i przyzwoitości oraz wyemitować albo nie emitować.

Albert napisał(a):Kto powinien sprawować pieczę nad PB?


Vladimir napisał(a):Rada Ministrów.

Niestety tylko w tym jednym przypadku zgodzę się z JO Diukiem.
Albert napisał(a):Czy każdy powinien móc wnioskować o emisję?


Vladimir napisał(a):Zdecydowanie nie. Można się zastanowić nad tym, co niegdyś wprowadził chyba kanclerz Asketil — licytacje prywatnej emisji.

Zdecydowanie tak. Przykład licytacji emisji znaczków jest furtką tylko dla burżujów i "kisicieli libertów", których dodatkowo bym opodatkował powyżej kwoty 250 000lt na koncie (mamy takich aż 20 osób).
Emisja o nazwie Kanclerz Asketil to typowe przegięcie pauki. Takie same jak jego wartość rynkowa 120 740 lt oraz cena w sprzedaży na giełdzie Pana Siergiusza Asketila tj. 270 000lt. Nie bardzo wiem jak to ma się odnosić np. do starych historycznych już dziś znaczków.
Obrazek

(-) Laurencjusz diuk Ma Hi at Atera GIDENA
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Rada Ministrów
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Królestwo Baridasu
Dobry Obywatel
Kościół Diuczej Wiary
 

Re: [Konsultacje społeczne] Poczta Baridajska

Postprzez Vladimir 16 gru 2017, o 18:00

Laurencjusz napisał(a):Jak dla mnie to nie wiem o co takie halo. Jakoś wcześniej nie było problemu gdy emitowane były np. dwa znaczki: Radio Sarmackja (I) i Radio Sarmackja (II). Mundial w La Palmie 2015, Kurczątko, Ekologiczno-Betonowa Wojna, Galeria von Thorn, Baronia Lantshaven itp. O co tak na prawdę takie halo? O NAM początek, NAM Publicystyka. Czy może emisja dwóch znaczków za walkę ze smokiem nie była zbyt zacna, albo 100. wydanie Obserwatora Sarmackiego, czy odbudowa Pałacu Książęcego. Chcecie zmienić coś by coś zmienić, czy jest inny powód dla którego pod płaszczykiem konsultacji chcecie by ktoś za RM znalazł rozwiązanie. Czemu skoro Kanclerz uważa, że PB nie działa tak jak powinna to sam nie zaproponuje ciekawego rozwiązania, bo zdań Sarmatek i Sarmatów może być tyle samo co ich samych.


Częste emisje prowadzą do znudzenia i upowszechnienia znaczków. Jeśli PB emituje tak dużo znaczków, jak ostatnio i każdy może je zdobyć, stają się bezwartościowe. Lepiej byłoby emitować je rzadziej, a nawet w mniejszej ilości, by ich zdobycie (w kasie w dzień emisji lub później na giełdzie) było bardziej satysfakcjonujące. Do dziś poluję na stare, pierwsze znaczki wyemitowane w PB. Czy uważa JO, że byłoby fajnie, gdyby taką Elżbietę II wyemitowano w ilości wystarczającej, by każdy Sarmata mógł mieć przynajmniej jeden egzemplarz? Co to za frajda ze zdobycia znaczka, który może mieć każdy?

Zdecydowanie tak. Przykład licytacji emisji znaczków jest furtką tylko dla burżujów i "kisicieli libertów", których dodatkowo bym opodatkował powyżej kwoty 250 000lt na koncie (mamy takich aż 20 osób).
Emisja o nazwie Kanclerz Asketil to typowe przegięcie pauki. Takie same jak jego wartość rynkowa 120 740 lt oraz cena w sprzedaży na giełdzie Pana Siergiusza Asketila tj. 270 000lt. Nie bardzo wiem jak to ma się odnosić np. do starych historycznych już dziś znaczków.


Nie bardzo rozumiem ton tej wypowiedzi. Mniemam, że pierwsze zdanie to ironia. I co jest złego w emisji Kanclerza Asketila? Napiszę tylko, że miałem frajdę, gdy udało mi się zdobyć egzemplarz tego znaczka.
Obrazek
(—) Vladimir ik Lihtenštán
palatyn Lichtensteinu,
baronet Królestwa Nowej Teutonii,
diuk Abvienolheimu, wicehrabia Tselebormu
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Kościół Diuczej Wiary
 

Re: [Konsultacje społeczne] Poczta Baridajska

Postprzez Roland 16 gru 2017, o 19:17

Jeśli chcieć wrócić do czasów świetności PB, kiedy znaczki schodziły w ciągu kilku sekund od startu emisji, a ludzie nierzadko koczowali na nie i pożyczali sobie liberty by móc nabyć znaczki to warto byłoby rozważyć: rzadsze emisje ze szczególnych okazji, bardziej przystępną cenę znaczków (ostatnio ceny są dość wysokie dla nowych mieszkańców) oraz mniejszą ilość emitowanych znaczków. Wówczas na rynku pierwotnym wróci dawne zainteresowanie bo na rynku wtórnym filatelistyka po prostu zacznie się ponownie opłacać.
(—) Roland hr. Heach-Romański,
Główny Architekt Konsulatu, były funkcjonariusz,
płodny artysta, a także oddany systemowiec
ObrazekObrazekObrazekObrazek

Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Kościół Diuczej Wiary
 

Re: [Konsultacje społeczne] Poczta Baridajska

Postprzez Laurencjusz 16 gru 2017, o 19:46

Jaśnie Oświecony Diuku!

Vladimir napisał(a):Częste emisje prowadzą do znudzenia i upowszechnienia znaczków. Jeśli PB emituje tak dużo znaczków, jak ostatnio i każdy może je zdobyć, stają się bezwartościowe. Lepiej byłoby emitować je rzadziej, a nawet w mniejszej ilości, by ich zdobycie (w kasie w dzień emisji lub później na giełdzie) było bardziej satysfakcjonujące. Do dziś poluję na stare, pierwsze znaczki wyemitowane w PB. Czy uważa JO, że byłoby fajnie, gdyby taką Elżbietę II wyemitowano w ilości wystarczającej, by każdy Sarmata mógł mieć przynajmniej jeden egzemplarz? Co to za frajda ze zdobycia znaczka, który może mieć każdy?

Roland napisał(a):
Jeśli chcieć wrócić do czasów świetności PB, kiedy znaczki schodziły w ciągu kilku sekund od startu emisji, a ludzie nierzadko koczowali na nie i pożyczali sobie liberty by móc nabyć znaczki to warto byłoby rozważyć: rzadsze emisje ze szczególnych okazji, bardziej przystępną cenę znaczków (ostatnio ceny są dość wysokie dla nowych mieszkańców) oraz mniejszą ilość emitowanych znaczków. Wówczas na rynku pierwotnym wróci dawne zainteresowanie bo na rynku wtórnym filatelistyka po prostu zacznie się ponownie opłacać.

Czasy się zmieniły. Kiedyś znaczki rozchodziły się w ciągu ułamków sekund, bo czekał na nie tłum filatelistów. Teraz w porównaniu ze "złotymi czasami PB" chętnych na znaczki prawie nie ma. Znaczki można też rozprowadzać poza Pocztą Baridajską jak np. seria "Sarmacka Formuła 1", lecz mało kto z tej możliwości korzysta.


Vladimir napisał(a):Nie bardzo rozumiem ton tej wypowiedzi. Mniemam, że pierwsze zdanie to ironia. I co jest złego w emisji Kanclerza Asketila? Napiszę tylko, że miałem frajdę, gdy udało mi się zdobyć egzemplarz tego znaczka.[/justify]

To nie jest ironia tylko samo zuo, bo na taką emisję nie stać większości Sarmatów (o nowych to już zupełnie nie wspomnę, bo musieli by z 300 000 do 500 000 libertów się zapożyczyć biorąc pod uwagę poprzednią licytację emisji).
Obrazek

(-) Laurencjusz diuk Ma Hi at Atera GIDENA
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Rada Ministrów
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Królestwo Baridasu
Dobry Obywatel
Kościół Diuczej Wiary
 

Re: [Konsultacje społeczne] Poczta Baridajska

Postprzez Albert 16 gru 2017, o 21:12

Laurencjusz napisał(a):Chcecie zmienić coś by coś zmienić, czy jest inny powód dla którego pod płaszczykiem konsultacji chcecie by ktoś za RM znalazł rozwiązanie. Czemu skoro Kanclerz uważa, że PB nie działa tak jak powinna to sam nie zaproponuje ciekawego rozwiązania, bo zdań Sarmatek i Sarmatów może być tyle samo co ich samych.


Jeśli JO Diuk twierdzi, że zmieniamy coś „dla zmiany” to albo jest niezwykłym ignorantem albo niezbyt dokładnie śledził opinie Sarmatów dot. funkcjonowania Poczty.

Rozwiązania możemy oczywiście zaproponować sami — zapewniam, że wtedy pojawią się sugestie i poprawki ze strony środowiska filatelistycznego i wrócimy do punktu wyjścia. Oczywiście, moglibyśmy „poradzić” sobie sami uchwalając na szybko rozporządzenie i udając, że wszystko jest w porządku. Tryb przypuszczający jest tu kluczowy.

Tymczasem dziękuję za dotychczasowe sugestie i zachęcam do dalszej dyskusji.
(–) Albert markiz Felimi-Liderski
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Prefektura Sarmacji
 

Re: [Konsultacje społeczne] Poczta Baridajska

Postprzez Laurencjusz 16 gru 2017, o 23:45

Albert napisał(a):
Jeśli JO Diuk twierdzi, że zmieniamy coś „dla zmiany” to albo jest niezwykłym ignorantem albo niezbyt dokładnie śledził opinie Sarmatów dot. funkcjonowania Poczty.

Rozwiązania możemy oczywiście zaproponować sami — zapewniam, że wtedy pojawią się sugestie i poprawki ze strony środowiska filatelistycznego i wrócimy do punktu wyjścia. Oczywiście, moglibyśmy „poradzić” sobie sami uchwalając na szybko rozporządzenie i udając, że wszystko jest w porządku. Tryb przypuszczający jest tu kluczowy.

Tymczasem dziękuję za dotychczasowe sugestie i zachęcam do dalszej dyskusji.

JWP Kanclerzu,

proszę mi wybaczyć, bo trochę niepotrzebnie się uniosłem. Jeśli zaś chodzi o środowisko filatelistyczne to tak naprawdę zdań jest wiele i trzeba wybrać kompromis. To dlatego z chęcią bym zobaczył co proponuje RM, bo może są jakieś ciekawe pomysły. Tak samo chętnie bym poznał zdanie środowiska.
Obrazek

(-) Laurencjusz diuk Ma Hi at Atera GIDENA
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Rada Ministrów
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Królestwo Baridasu
Dobry Obywatel
Kościół Diuczej Wiary
 

Re: [Konsultacje społeczne] Poczta Baridajska

Postprzez Vladimir 17 gru 2017, o 07:54

Laurencjusz napisał(a):
Vladimir napisał(a):Nie bardzo rozumiem ton tej wypowiedzi. Mniemam, że pierwsze zdanie to ironia. I co jest złego w emisji Kanclerza Asketila? Napiszę tylko, że miałem frajdę, gdy udało mi się zdobyć egzemplarz tego znaczka.

To nie jest ironia tylko samo zuo, bo na taką emisję nie stać większości Sarmatów (o nowych to już zupełnie nie wspomnę, bo musieli by z 300 000 do 500 000 libertów się zapożyczyć biorąc pod uwagę poprzednią licytację emisji).


Nadal nie widzę w tej koncepcji niczego złego. Licytacje byłyby otwarte dla chętnych, którzy chcieliby wydać swoje pieniądze. Nie rozumiem, dlaczego nowym mielibyśmy to (ewentualnie) ułatwiać? Dodam, że i mnie nie byłoby stać na udział w licytacji, mimo to uważam pomysł za warty wdrożenia.
Obrazek
(—) Vladimir ik Lihtenštán
palatyn Lichtensteinu,
baronet Królestwa Nowej Teutonii,
diuk Abvienolheimu, wicehrabia Tselebormu
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Kościół Diuczej Wiary
 

Re: [Konsultacje społeczne] Poczta Baridajska

Postprzez RCA 17 gru 2017, o 08:41

Jaśnie Wielmożny Panie Kanclerzu,
Szanowne Panie, Szanowni Panowie,

jak to zwykle ostatnimi czasy w Sarmacji bywa mamy do czynienia z rozwarstwieniem się oczekiwań wobec danej sytuacji. Wobec Poczty Baridajskiej mamy więc pozornie przeciwstawne — dogodzenie filatelistom vs niższy próg wejścia by umożliwić zaistnienie większej ilości uczestników.

Dlaczego mówię, że pozornie przeciwstawne? Prawda bowiem jest taka, że musimy znaleźć takie rozwiązanie, które skonsumuje fakt, iż te dwie grupy (nowi mieszkańcy/starsi wyjadacze) się uzupełniają i są wobec siebie w pewien sposób komplementarne. Filatelista traktuje PB dwojako. Z jednej strony jako okazję do ulokowania pieniędzy, z drugiej okazję do zarobku na nadwyżce zakupionych znaczków. Oczywiście każdy proporcje rozkłada tu nieco inaczej. Należy pamiętać więc o jednym — aby sprzedawać i zarabiać na kolejne fajne znaczki, uzupełnianie kolekcji, etc. to trzeba mieć komu sprzedawać. Z drugiej strony zaś nie będzie nowy mieszkaniec kupował jeśli trafiać będzie na blokadę i mur w postaci chorych cen. Dotyczy to zresztą też filatelistów już funkcjonujących — pozwolę sobie posłużyć tu przykładem znaczków, które w kasie poczty widnieją po.... 1,2 mln libertów (chory potworek sprzed półtora roku). Jak więc to rozwiązać?

JO diuk Vladimir przedstawił nam ciekawą koncepcję by znaczki o charakterze stricte filatelistycznym wydawać tylko z istotnych okazji. I do tego wydawać znaczki obiegowe. W moim odczuciu to świetny pomysł. Jednakże dziś znaczki obiegowe nie mają racji bytu. Kartki pocztowe wysyłane są mało kiedy. Zastanawiam się więc, taka myśl z porannej nasiadówki, czy np. nie pożenić znaczków obiegowych z ... ćwirkami? I tak za ćwirki płacimy, i zamiast np. po prostu opłaty za wysłanie ćwirka naklejalibyśmy znaczek, który wcześniej trzeba by zakupić? Z punktu widzenia ćwirka nic by to nie zmieniło, zaś odczułaby to PB i wzrosłoby znaczenie znaczków obiegowych. Zastanowiłbym się nad modelem - 6 droższych znaczków kolekcjonerskich w roku (ew. maksymalnie 10) i np. co miesiąc nowy znaczek emisyjny (tanie, maksymalnie 100 lt/200 lt). Znaczki na życzenie (czyli tak jak dotąd np. Obserwator czy inny) tylko jako znaczki obiegowe z podziałem 50/50 dla wnioskodawcy/RM.

Z drugiej strony zastanówmy się — czy filatelistyka jest dla każdego? W realnym świecie nie jest. Ja znaczków nie zbieram. Wielu z nas zapewne również nie. Filatelistyka, czy numizmatyka, to takie dziedziny, które należą do grona tych bardziej elitarnych. To rodzaj hobby. A hobby oznacza wydatki, i to nie małe. Ktoś zbiera znaczki, ktoś monety, a ktoś buduje makietę kolejową H0 czy gra w gry bitewne. To wszystko kosztuje, niemało.

Czy taki model (kolekcja/obieg) ma szansę się sprawdzić? Realnie ma. Warto jednak też zastanowić się - w jaki sposób wyliczana jest wartość rynkowa znaczków (ja za chiny ludowe nie znam modelu obliczeniowego) — może tu jakieś zmiany byłyby potrzebne? Znaczki kolekcjonerskie winny też być wydawane z głową. W modelu 6 znaczków/rok poszedłbym w kierunku - 2 średnio tanie, 2 średnio drogie, 2 drogie. Przy większej liczbie emisji, np. 10 - 4 średnio tanie, 4 średnio drogie, 2 drogie. Co to daje? Nie zabija kolekcjonerstwa, a przynajmniej częściowo zmniejsza próg wejścia i umożliwia poszerzenie bazy.

To luźne przemyślenia. Nie chcę tu z nikim się kłócić. Sam kolekcjonuję tylko tak by uzupełniać zbiór GvT, a jednocześnie zarobić na dubletach (z kolei daje to możliwość reinwestycji). Rzucam tylko garść drobniaków do dyskusji.

Pozdrawiam,
Pozdrawiam,
Robert Fryderyk
Książę Sarmacji, Król Baridasu, Król Sclavinii, suweren Teutonii, etc. etc.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Książę Sarmacji
Królestwo Baridasu
Trybunał Koronny
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Korona Księstwa Sarmacji
Naczelna Izba Architektury
Konsulat Sclavinii
Dobry Obywatel
Kościół Diuczej Wiary
 

Następna strona

Powrót do Polityka i społeczeństwo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość