Strona 1 z 3

Kim jesteście i dokąd zmierzacie?

PostNapisane: 29 cze 2017, o 18:34
przez Yennefer
Mentalne spierdolenie sarmatów osiąga powoli lvl expert we wspólnym życiu. Sarmaci nie są już rodziną, nie są nawet przyjaciółmi, a te wybory właśnie to pokazują. Niniejszym oświadczyć pragnę iż jest to moje pożegnanie z Księstwem Sarmacji już na zawsze. A dlaczego? Zapytacie.

Ano dlatego, że zamiast powiedzieć wprost „Sorry, zakładam swoją partię” dowiadujemy się „Nie, sorry, na sejmowanie nie będę miał czasu, Real wakacyjny” albo „Nie nie, ja mam dość polityki” ewentualnie „ale ja z tobą startował nie będę bo jesteś konkurencją dla mnie” Serio? Wszystko musicie w zabawie postrzegać jako „Nie powiem jej/jemu to będę miał lepiej.” Ch*ja nie lepiej. Właśnie wszyscy Panowie, wy wiecie o kim mowa, pokazaliście jak bardzo spierdoleni jesteście. Pokazaliście, że nie ma dla Was znaczenia wyznanie prawdy poprzez powiedzenie mam swoją dzięki nie startujemy razem. Tylko jedna osoba uprzedziła mnie wcześniej że jednak już zdążyła sobie kogoś wybrać. Tej osobie dziękuję za szczerość, bo choć tyle, albo może aż tyle miała odwagi.

Sorry, nie mam zamiaru dłużej sobie na debili nerwów psuć. Żegnam.

Re: Kim jesteście i dokąd zmierzacie?

PostNapisane: 29 cze 2017, o 19:04
przez AFvTD
Yenn. Dobra jak chcesz. Będe płakał nie ukrywam, ale sobie poradzę. Jak ci się tak podoba to idź sobie. Nie zapomnij zrezygnować z kanclerza.

Powodzenia na nowej drodze życia.

W swoim imieniu, zegnam cię... Pa.

Re: Kim jesteście i dokąd zmierzacie?

PostNapisane: 29 cze 2017, o 19:09
przez Führanka
Ale to na poważnie, tak? Wow.

Obrazek

Re: Kim jesteście i dokąd zmierzacie?

PostNapisane: 29 cze 2017, o 19:17
przez Tadhg
Dobra, jeżeli to z tego o czym rozmawiałem z Kawalerem Jihymedem i Baronem Wespem to przepraszam. Ale szkoda że odchodzisz, będę płakać :cry:

Re: Kim jesteście i dokąd zmierzacie?

PostNapisane: 29 cze 2017, o 19:25
przez Michal_Feliks
Mozliwy jest tez taki scenariusz, ze ktos nie chce sie pisac na powazne komitety, ale jak ktos mu dzien pozniej proponuje start dla happeningu, to sie zgadza, albo daje sie przekonac, prawda? :)

Re: Kim jesteście i dokąd zmierzacie?

PostNapisane: 29 cze 2017, o 19:50
przez leszcz
jak wyżej.

radziłbym wziąć dwa głębsze. albo i trzy w razie potrzeby.

Re: Kim jesteście i dokąd zmierzacie?

PostNapisane: 29 cze 2017, o 19:51
przez KJAF
Uważam za wielce niestosowne, żeby Asesor Trybunału publicznie pisał iż obywatele są spierdoleni albo że to debile.

Re: Kim jesteście i dokąd zmierzacie?

PostNapisane: 29 cze 2017, o 20:37
przez Roland
A ja uważam za karygodne, że ktoś kogoś wystawia na ostatniej prostej.

Re: Kim jesteście i dokąd zmierzacie?

PostNapisane: 29 cze 2017, o 22:18
przez KJAF
To również.

Re: Kim jesteście i dokąd zmierzacie?

PostNapisane: 29 cze 2017, o 22:22
przez Mustafa Owski
Masakra. Niestety coraz ciężej o ludzi którym można zaufać albo cokolwiek powierzyć. Ale że aż takie chamstwo to nie wiedziałem.

Cóż. Smutno. Pozdrawiam.