Strona 2 z 3

Re: Kim jesteście i dokąd zmierzacie?

PostNapisane: 29 cze 2017, o 22:35
przez anglov
Roland napisał(a):A ja uważam za karygodne, że ktoś kogoś wystawia na ostatniej prostej.


Też tak uważam.

Re: Kim jesteście i dokąd zmierzacie?

PostNapisane: 29 cze 2017, o 22:41
przez Führanka
Oszukiwanie i wystawianie jest karygodne, tu zgoda. Zachowanie niestety(przy całej mej sympatii dla autorki :)) dość zabawne i infantylne. Takie moje odczucie. :)

Re: Kim jesteście i dokąd zmierzacie?

PostNapisane: 30 cze 2017, o 08:20
przez kaxiu
Znowu jakieś jaja, tym razem wakacyjne.

Re: Kim jesteście i dokąd zmierzacie?

PostNapisane: 30 cze 2017, o 08:24
przez Tadhg
to chyba nie jaja

Re: Kim jesteście i dokąd zmierzacie?

PostNapisane: 30 cze 2017, o 08:34
przez Cudzoziemiec 1
Jestem śmiercią? Skromnie...

Re: Kim jesteście i dokąd zmierzacie?

PostNapisane: 30 cze 2017, o 15:51
przez Michal_Feliks
Beka tysiąc pro.

Re: Kim jesteście i dokąd zmierzacie?

PostNapisane: 30 cze 2017, o 20:19
przez AFvTD
Mi tam będzie teskno. I ona nie wróci. Mam 85% pewność. W pozostałych 15 nadal liczę ze wróci.

Re: Kim jesteście i dokąd zmierzacie?

PostNapisane: 1 lip 2017, o 01:53
przez Rihanna
Mi pozostaje powiedzieć skromnie - kilka wydechów, wdechów i wzięcie brutalności świata na klatę!

Re: Kim jesteście i dokąd zmierzacie?

PostNapisane: 1 lip 2017, o 07:54
przez AFvTD
Chyba tak...

Re: Kim jesteście i dokąd zmierzacie?

PostNapisane: 1 lip 2017, o 09:59
przez Michał