Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

Studniówka w Ekorre-Scholopolis

W tym dziale rozmawiamy o tym co dzieje się zagranicą

Re: Studniówka w Ekorre-Scholopolis

Postprzez RCA 28 paź 2015, o 15:05

Gauleiter Kakulski napisał(a):Bo kiedyś było kim i z kim. Było dużo osób chętnych na zabawę w dyplomację i było z kim się bawić. No i v-świat nie był tak skupiony wokół centrów aktywności, jak teraz jest. Gazety, partie, instytucje miały swoje strony, siłą rzeczy trzeba było podróżować po internecie. Dzisiaj aktywność skupia się na forach i w systemach prasowych (Sarmacja), chętnych na zabawę w dyplomacje brak. No i państw chętnych do współpracy też jakby mniej...


No ok, ale nawet jeśli to się zmieniło, to dlaczego nie działać pomiędzy centrami? Jeśli autor wymienia 5 centrów, to mamy przynajmniej 4 ambasadorów. A ilu jest faktycznie?
Kiedyś był OPM - co z nią?
MUP? co z nią? Ok, to sport, ale przecież nic nie stoi na przeszkodzie.

ITD.
Z poważaniem,
hrabia Robert von Thorn
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Konsulat Sclavinii
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Trybunał Koronny
Dobry Obywatel
 

Re: Studniówka w Ekorre-Scholopolis

Postprzez Daniel Chojnacki 28 paź 2015, o 15:42

RCA napisał(a):Osobiście ubolewam nad jednym - dzisiejsza polityka zagraniczna KS jest IMHO izolacjonistyczna i w wysokim stopniu niewystarczająca.


I Wandzie dzięki. Nie widzę dla nas równorzędnych partnerów, którzy nie byliby zbiorem frustratów, idiotów, bądź też... osobami nastawionymi w stosunku do nas na maksa negatywnie. Przeszłość pokazała, że połykanie mniejszych, perespektywicznych mikronacji też nie ma sensu.

Polityka zagraniczna jest może i ciekawa, ale właśnie - niczego nie daje. Jest dobra dla małych mikronacji.
Daniel Chojnacki książę-senior, wicehrabia Przepadu
Avatar użytkownika
 

Re: Studniówka w Ekorre-Scholopolis

Postprzez RCA 28 paź 2015, o 15:43

Daniel Chojnacki napisał(a):I Wandzie dzięki. Nie widzę dla nas równorzędnych partnerów, którzy nie byliby zbiorem frustratów, idiotów, bądź też... osobami nastawionymi w stosunku do nas na maksa negatywnie. Przeszłość pokazała, że połykanie mniejszych, perespektywicznych mikronacji też nie ma sensu.


Ale ja nie mówię o połykaniu innych. Co więcej! PZ zawsze była elementem całej zabawy - jak sport, konkursy czy opisywanie filmów w eldorackim kinie. Słowa WKW uznaję za smutne.
Z poważaniem,
hrabia Robert von Thorn
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Konsulat Sclavinii
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Trybunał Koronny
Dobry Obywatel
 

Re: Studniówka w Ekorre-Scholopolis

Postprzez Daniel Chojnacki 28 paź 2015, o 15:46

RCA napisał(a):Ale ja nie mówię o połykaniu innych. Co więcej! PZ zawsze była elementem całej zabawy - jak sport, konkursy czy opisywanie filmów w eldorackim kinie. Słowa WKW uznaję za smutne.


Ja również uznaję je za smutne. Chciałbym, aby było inaczej. Niestety - z różnych powodów prowadzenie polityki nie jest nam do niczego potrzebne. To tylko marnotrawienie czasu na budowanie relacji, które do niczego nie doprowadzą (patrz: Al Rajn).
Daniel Chojnacki książę-senior, wicehrabia Przepadu
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: Studniówka w Ekorre-Scholopolis

Postprzez RCA 28 paź 2015, o 15:48

Daniel Chojnacki napisał(a):Ja również uznaję je za smutne. Chciałbym, aby było inaczej. Niestety - z różnych powodów prowadzenie polityki nie jest nam do niczego potrzebne. To tylko marnotrawienie czasu na budowanie relacji, które do niczego nie doprowadzą (patrz: Al Rajn).


Podobnie jak nic nie ma z SLP i przytoczonego eldorackiego kina... tak jak nie ma z produkcji systemowej pracy, czy użerania się z Kanclerzem. A mimo to...

To, że dziś PZ wygląda jak wygląda nie oznacza, że nie może ona wyglądać inaczej.
Z poważaniem,
hrabia Robert von Thorn
Avatar użytkownika
Konsulat Sclavinii
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Trybunał Koronny
Dobry Obywatel
 

Re: Studniówka w Ekorre-Scholopolis

Postprzez Daniel Chojnacki 28 paź 2015, o 15:54

RCA napisał(a):Podobnie jak nic nie ma z SLP i przytoczonego eldorackiego kina... tak jak nie ma z produkcji systemowej pracy, czy użerania się z Kanclerzem. A mimo to...

To, że dziś PZ wygląda jak wygląda nie oznacza, że nie może ona wyglądać inaczej.


Panie Baronecie,

na tę chwilę, moim zdaniem - nie, nie może wyglądać inaczej. Aktywność w dziedzinie dyplomacji nie odbija się na co dzień na funkcjonowaniu Sarmacji. Problemem, moim zdaniem, nie jest sama polityka zagraniczna, ale to, co reprezentuje sobą większość naszych partnerów zagranicznych.
Daniel Chojnacki książę-senior, wicehrabia Przepadu
Avatar użytkownika
 

Re: Studniówka w Ekorre-Scholopolis

Postprzez RCA 28 paź 2015, o 16:02

Daniel Chojnacki napisał(a):na tę chwilę, moim zdaniem - nie, nie może wyglądać inaczej. Aktywność w dziedzinie dyplomacji nie odbija się na co dzień na funkcjonowaniu Sarmacji. Problemem, moim zdaniem, nie jest sama polityka zagraniczna, ale to, co reprezentuje sobą większość naszych partnerów zagranicznych.


Wasza Książęca Wysokość,

szanując i doświadczenie, i pozycję Waszej Wysokości ze smutkiem stwierdzam, że w/c słowa są doskonałym zobrazowaniem mojej tezy o daleko posuniętym izolacjonizmie KS. Odnoszę wrażenie, że skoro uznaje się, że akurat KS nie ma szans na inkorporowanie jakiegoś bytu to prowadzenie PZ jest zbyteczne. To już nie tylko izolacjonizm, ale skrajny oportunizm. Powiem więcej - pełniłem funkcje kanclerza, regenta, ministra spraw zagranicznych - PZ to nie tylko realizacja interesów za granicami KS, ale również kreowanie tychże interesów na bieżąco. Jeśli dziś uznajemy, że nasze zagraniczne otoczeni jest "słabe" to także nasza wina - nie będąc uczestnikami dynamiki międzynarodowej nie możemy ani jej kształtować ani wpływać na jej jakość.

Kłaniam się Książę,
Z poważaniem,
hrabia Robert von Thorn
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Konsulat Sclavinii
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Trybunał Koronny
Dobry Obywatel
 

Re: Studniówka w Ekorre-Scholopolis

Postprzez Daniel Chojnacki 28 paź 2015, o 16:14

RCA napisał(a):w/c słowa są doskonałym zobrazowaniem mojej tezy o daleko posuniętym izolacjonizmie KS. Odnoszę wrażenie, że skoro uznaje się, że akurat KS nie ma szans na inkorporowanie jakiegoś bytu to prowadzenie PZ jest zbyteczne.


Zasadniczym celem prowadzenia polityki zagranicznej jest pozyskiwanie mieszkańców. Dla mnie jest to jasne. Nie musi się to odbywać w formie inkorporacji czy unii. Równie dobre jest takie kreowanie naszego wizerunku, byśmy byli krajem atrakcyjnym dla pozostałych mikronautów, którzy w przypadku upadku/znudzenia ich dotychczasowym państwem, zdecydowali się migrować do nas.

Wysyłanie not dyplomatycznych tylko po to, aby tworzyć złudne wrażenie wzajemnego szacunku, jak to bywało wcześniej - szczególnie w naszych relacjach z Dreamlandem - jest w mojej opinii pozbawione sensu. Szczególnie, że to jedno z niewielu państw pretendujących do pozycji mikronacyjnego mocarstwa jest na krawędzi upadku. Trochę się jeszcze pokiwa i w końcu padnie jak Scholandia (a szkoda, bo dobrze się czytało Kuriera).

To już nie tylko izolacjonizm, ale skrajny oportunizm. Powiem więcej - pełniłem funkcje kanclerza, regenta, ministra spraw zagranicznych - PZ to nie tylko realizacja interesów za granicami KS, ale również kreowanie tychże interesów na bieżąco. Jeśli dziś uznajemy, że nasze zagraniczne otoczeni jest "słabe" to także nasza wina - nie będąc uczestnikami dynamiki międzynarodowej nie możemy ani jej kształtować ani wpływać na jej jakość.


Ujmę to tak: nie bierzmy na siebie odpowiedzialności za Zanika. ;-)
Daniel Chojnacki książę-senior, wicehrabia Przepadu
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: Studniówka w Ekorre-Scholopolis

Postprzez Hugo 29 paź 2015, o 14:09

Polityka Zagraniczna istnieje w takim stopniu, w jakim jest na nią zapotrzebowanie. Zarówno po naszej stronie, jak i po stronie innych mikronacji.

Czy to my prowadzimy politykę izolacjonistyczną, czy może to nas się izoluje? Myślę, że tutaj możemy mówić o błędym kole. I to nie ze względu na to, że nie prowadzimy PZ, właśnie przez to, że ją prowadziliśmy oraz przez to, że jesteśmy najliczniejszą, najaktywniejszą mikronacją. Niektóre mikronacje (osoby z nimi związane) traktują każdy przejaw naszej działalności zwanej ogólnie "polityką zagraniczną" jako przejaw imperializmu i kolonializmu; uznając, że się wtrącamy. A czy my się musimy kopać z koniem? Nie, bo i po co? Owszem, nie zostawiamy tego "samemu sobie", ale nie jest to z taką pompą i otoczką, jak było kiedyś.

Ale jest także "krąg" v-państw nam przychylnych czy przynajmniej nie nastawionych negatywnie. MSZ pracuje nad relacjami z nimi, jednak nie wygląda to tak, jak niegdyś, "za czasów" Baroneta. Obecnie w naszym interesie ważniejsza jest aktywność w Księstwie i jego Samorządach, niż aktywność Sarmatek i Sarmatów w innych mikronacjach. Mając większy wpływ na PZ wiem, że coś się dzieje, ale tak jak wiele aspektów życia, przeniosło się to na "rozmowy w cztery oczy", a chwalenie się czymś, zanim to zostanie osiągnięte, widać nie jest w stylu Ministrów.

Nie mam informacji na temat statystyk "z czasów" Baroneta, ale myślę, że Baronet sam sobie może odpowiedzieć, jak bardzo liczniejszy był niegdyś Pollin czy sama Sarmacja. Ale i liczebność nie jest wymierna tutaj. Proszę zobaczyć na nasze statystyki i ten "demoniczny" licznik aktywności. Obecny Konsul Sclavinii (a także nomen omen MSZ :( ) ma aż 58 wypowiedzi, ale przestał być de facto aktywny parę dni temu.

Dziś już coraz mniej osób wie co oznaczało określenie Wielka Trójka. Właśnie - OZNACZAŁO, bo jest już pojęciem historycznym i nawet de facto nie ma Trójki. Polityka Zagraniczna istnieje, ale ma Baronet rację, że nie jest taka, jak kiedyś, ale też nie musi być inna.

RCA napisał(a):Podobnie jak nic nie ma z SLP i przytoczonego eldorackiego kina... tak jak nie ma z produkcji systemowej pracy, czy użerania się z Kanclerzem. A mimo to...
Jak to nic nie ma? Jak to nic nie daje? Aktywność, rozwój, budowę tożsamości. Ja odbieram słowa WKW tak, żę relacje międzynarodowe nam, Sarmacji nic nie dają, nie prowadzą do niczego w wymiarze mikronacyjnym.

RCA napisał(a):To, że dziś PZ wygląda jak wygląda nie oznacza, że nie może ona wyglądać inaczej.

Tylko, że "do tanga trzeba dwojga". Mam wrażenie, że ocenia Baronet rybostan jeziora, patrząc na jego taflę.
Pyta Baronet co z OPM - nie sprawdziła się, stała się zakładnikiem własnych statutów i interesów narodowych, mikronacje przestało interesować rozwiązywanie sporów dwustronnych przez stronę trzecia.
Tomasz Ivo Hugo
książę Sarmacji, król Baridasu i Sclavinii, pan w Grodzisku, suweren Armerii, Athos, Baraniego Pola, Gellonii, Mirii, Morvanu, Nowicji, Sangii, Teutonii, Tropicany, Trzyczaszkowa, Wagarii oraz Złotego Wybrzeża


gg 3081508
Avatar użytkownika
Książę Sarmacji
Trybunał Koronny
Królestwo Baridasu
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Naczelna Izba Architektury
Konsulat Sclavinii
Korona Księstwa Sarmacji
Dobry Obywatel
 

Re: Studniówka w Ekorre-Scholopolis

Postprzez M. Kawowy 29 paź 2015, o 18:43

Coś bym tu jeszcze napisał, bo lubię się wymądrzać nt. PZ, ale JKM i JKW napisali już wszystko. Zwłaszcza brak partnerów jest dojmujący i szalenie utrudnia bawienie się w dyplomację. Wystarczy spojrzeć na listę największych mikronacji wydawanych przez dreamlandzki Kurier, a potem spojrzeć na ich fora i zorientować się, jak rozumieją politykę zagraniczną.
Młynek mar. Kawowy

Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
M. Kawowy
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zagranica

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron