Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

Przyszłość weryfikuje plany

Serce Księstwa Sarmacji — to tutaj toczy się nasze wirtualne życie
Ambasady, ogłoszenia

Re: Przyszłość weryfikuje plany

Postprzez Michal_Feliks 26 sty 2020, o 02:16

AFvTD napisał(a):
Niby tytuł jest interesujący, ale zawartość tego posta nie będzie satysfakcjonująca. Niniejszym zrzekam się wszystkich funkcji publicznych oraz obywatelstwa sarmackiego. Nie będę mógł również wystartować w elekcji książęcej, życzę potencjalnym kandydatom powodzenia.

Powiem tylko, że real naprawdę potrafi zweryfikować wszelkie plany.

Przepraszam za zawiedzione nadzieje i życzę więcej szczęścia niż mi dopisało.


Bardzo zaluje, bo bylbys b dobrym Ksieciem.
pplk Defloriusz Dyman Wander
emeryt
Dom Seniora Związku Bojowników i Skalarów
ul. D. Knagga 64/13
00-234 Srebrny Róg

Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: Przyszłość weryfikuje plany

Postprzez Hugo 28 sty 2020, o 10:55

Zdrowia dla taty i do zobaczenia z powrotem, wkrótce mamy nadzieję :)
Tomasz Ivo Hugo
Książę Senior, król-senior Baridasu
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Kościół Diuczej Wiary
Starosarmacja
 

Re: Przyszłość weryfikuje plany

Postprzez Michal_Feliks 30 sty 2020, o 23:14

AFvTD napisał(a):
Szanowni

Najpierw chciałbym przeprosić, że zniknąłem z tak szczątkową informacją. Ci, którzy powinni wiedzieć, dowiedzieli się, dlaczego, w sumie to chyba tylko przez kryzys nerwowy wyjawiłem tej osobie dokładniejsze szczegóły. Obecnie nie chcę się w tę sprawę zagłębiać i chociaż niepisana zasada mówi, że jak się o czymś nie może mówić, to się nie zaczyna tematu. Nie chcę go rozdrapywać, ale wydaje mi się, że po takim czasie przyda się kilka słów wyjaśnień, dlaczego zrezygnowałem z wszystkiego tak nagle. Wbrew temu, co mówi zagranica, nie jest to przyczyna foszka na Dreamland

Zaznaczę jednak na wstępie, że przyczyna chociaż mi bliska nie dotyczy mnie bezpośrednio. Swoją decyzję o odejściu (na jakiś czas, bo o innym mowy być nie mogło) podjąłem dosyć impulsywnie, ale w sytuacji, w jakiej się znalazłem prawdopodobnie każdy postąpiłby tak samo lub podobnie. Nie mam żadnych antypatii w Sarmacji i wbrew temu, co sądził diuk Piotr Paweł I, wcale nie jest to umotywowane tym, że mi się Sarmaci znudzili. Jeszcze w Sylwestra śmiałem się z kolegami, że po feriach wrócę do szkoły jako Książę Sarmacji... Za bardzo w sumie może się rozwiązuje.

Nie chcę rozpisywać się na temat wydarzeń, dlatego w krótkich słowach wprost powiem, że mojego ojca spotkał bardzo nieprzyjemny wypadek przy pracy. Obecnie wszystko zmierza ku poprawie, pierwsza operacja się udała, z drugą nie może być komplikacji. Termin już jest wyznaczony i po obserwacjach za kilka tygodni (nie wiem za ile dokładnie, może mniej), tato wróci do domu. Nie potrafię sobie obecnie wyobrazić, jak będzie wyglądać obecna sytuacja w domu, jednakże na pewno się zmieni. Dlatego też nie chcę wyznaczać konkretnego terminu powrotu.

Niektórzy pewnie mnie widzieli na Discordzie, bo można mnie tam nadal złapać. Może to poniekąd również pragnąc usprawiedliwić, w obliczu odejścia w tak ważnym momencie w nie tylko mojej mikronacyjnej karierze, ale również dla całej Sarmacji, dalsze przebywanie na Discordzie piszę ten trochę dłuższy tekst. Wiem, że zawiodłem po raz kolejny wszystkie nadzieje we mnie pokładane. Ale tak jak powiedziałem każdy w mojej sytuacji postąpiłby tak samo. Myślę, że pomimo tego, że decyzję podjąłem pod wpływem impulsu to była ona słuszna.

Nie wiem nadal, z jakimi planami wrócę do Sarmacji, ale wrócę na pewno. Nie wiem też, czy na pewno zaczynając kolejny raz (to chyba już będzie co najmniej 5) historię z mikronacjami nie zacznę w równie bliskiej mi Federacji Nordackiej, po pewnym dopiero czasie przybywając do Sarmacji, jednak możecie być pewni, że kiedy już wrócę, to wrócę silniejszy, bogatszy w kolejne pomysły i z nowym zapałem.

Nie zrezygnuję z obserwacji całej sytuacji, zarówno w Sarmacji, jak i Federacji Nordackiej, możliwe również, że będę obserwował sytuację w innych krajach, aczkolwiek trochę mniej uważnie. Możliwe, że raz na jakiś czas, w niektórych sprawach zabiorę głos.

Tak jak już mam w zwyczaju kończyć tak zabarwione teksty - mam nadzieję, że nie upadniecie beze mnie.

Trzymajcie się!

I proszę bez żadnych słów współczucia, nie zniósłbym tego



Dopiero teraz przeczytalem tego posta. Wszystko na pewno bedzie OK, trzymamy kciuki i wypatrujemy rychlego powrotu!
pplk Defloriusz Dyman Wander
emeryt
Dom Seniora Związku Bojowników i Skalarów
ul. D. Knagga 64/13
00-234 Srebrny Róg

Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: Przyszłość weryfikuje plany

Postprzez AFvTD 31 sty 2020, o 19:45

Jak już się zalogowałem, to przekażę. Jeżeli wszystko się ułoży poprawnie, to można mnie wypatrywać na przełomie lutego i marca
magister net Alfred Fabian hrabia von Tehen-Dżek
Baridajczyk z pochodzenia,
Zoolog z powołania.
Avatar użytkownika
Królestwo Hasselandu
Królestwo Baridasu
Dobry Obywatel
 

Re: Przyszłość weryfikuje plany

Postprzez AFvTD 5 lut 2020, o 21:38

Tak, wyszło na przełomie stycznia i lutego. Ale teraz kolejny raz pora na dłuższą refleksję, którą właśnie poczynię.

Przed przerwą podjąłem się wielu działań, wielu zadań, wielu funkcji. Zająłem się lennem, do tego wziąłem na swoje barki hasselandzkie Vienbien, baridajską Almerę, sclaviński Eldorat, miałem zapędy na miasto w Starosarmacji oraz w Teutonii, które może trochę skrywałem.

Ruszyłem z częścią konkursów, przetargami, działaniami. W Sclavinii rozpoczęto przygotowania do Kongresu Lokacji Partnerskich, który miał być przełomowym wydarzeniem w historii narracji, krokiem naprzód dla kierunku Księstwa Sarmacji, współpracy pomiędzy poszczególnymi jednostkami administracyjnymi. Teraz, po chwili przerwy widzę, że nie była to najlepsza decyzja. Podjęcie się zbyt wielu akcji, próba przebywania w wielu miejscach jednocześnie nie jest na siły przeciętnego obywatela.

Zastanawiam się, dlaczego w ogóle przyszło mi coś takiego do głowy - koncepcja przychodzi mi tylko jedna. Nie widziałem (w tamtym czasie) osób, które albo chciałyby współpracować w bardzo mocno zakrojonych przeze mnie ramach, albo z którymi chciałbym współpracować osobiście. Myślę jednak, że była to zła koncepcja i niedługo rozpocznę przygotowania do powrotu z przytupem, ale nie będę chciał tupać sam i chociaż najlepsza okazja ku temu wczoraj minęła (dokładnie rok temu otrzymałem w lenno baronię Wedlę), a jeszcze wcześniej kolejna (28 stycznia miałem 3 sarmatnicę), to coś wymyślę. Większych efektów będzie można spodziewać się po Złotych Wędkach (żeby nie nakładać na siebie wielu różnych wydarzeń).
Czy przypadkiem niedługo nie będziemy obchodzić rocznicy Starosarmacji? :D

Ale teraz pora rozliczyć się z wydarzeń, które zorganizowałem, a których nie zrealizowałem/są w trakcie realizacji.

Budowa Portu w Wedli, która postępuje i jestem z niej bardzo zadowolony. Nie zamierzam jej przerywać, niech trwa w najlepsze, ja natomiast jestem gotowy wywiązać się z zawartej z Markizem Fer at Aterą umowy. Przy okazji będzie kolejna okazja do jakiejś drobniejszej uroczystości, chociaż sądzę, że będzie trzeba ją powiązać z jakimś wydarzeniem.

Inaczej ma się sprawa w Almerze, gdzie biuro meldunkowe było moim zdaniem drobnym niewypałem. Zrezygnuję z systemu, który zaproponowałem, natomiast zamieszkiwanie w Almerze będzie zarówno dobrowolne, jak i darmowe. Meldunek nadal można składać i będzie on uwzględniany, przynajmniej dopóki będę Kasztelanem, wątek z adresem można sobie samemu założyć - nawet jest to wskazane. Dopóki adres nie jest zajęty - nie będzie problemów z wydawaniem.

W Vienbien mamy budowę nowego miasta, na drugim krańcu wyspy. Teraz zastanawiam się, co ćpałem decydując się na budowę. Ale dokończymy, jak najbardziej. Myślę, że jesteśmy w stanie tego dokonać, ale nie sam. Dlatego też w wątku temu poświęconemu czekam na deklarację co do gotowości działania. Jak będzie dwie, trzy osoby razem ze mną, jestem gotowy kontynuować wątek. W przeciwnym razie - pomyślę, ale raczej nie zrezygnujemy :D

Dodatkowo wyprawa badawcza w Dornostii. Nie jest to moja inicjatywa, ale czuję, że jest to mój żywioł - w końcu mamy do czynienia z szeroko zakrojonymi badaniami zoologicznymi z którymi związałem się bardzo mocno już na początku swojej mikronacyjnej kariery. Co z tego wyniknie, zobaczymy, chociaż widziałem ostatnio pewne kroki innych osób w tematach fauny mikronacyjnej i cieszę się, (że będę miał konkurencję) że zoologia rozwija się w pewnym stopniu dalej.

Na koniec cały ten Kongres, który był tak hucznie zapowiadany. Z niego rezygnuję, nie widzę sensu, aby organizować to wydarzenie, kiedy rezygnuję z wcześniejszej koncepcji. Jednocześnie będę chciał oddać funkcje w Almerze, Eldoracie oraz Vienbien, ale dopiero wtedy, kiedy znajdę odpowiednie osoby na to stanowisko, za które będę mógł poręczyć własną głową i nie będę się bał, że oddanie stanowiska będzie tworzeniem twardego, niezdejmowalnego naskórka, który uniemożliwia oddychanie. Oczywiście, jeżeli znajdzie się ktoś chętny, na kogo niekoniecznie będę przychylnie patrzył, ale władzom będzie się podobał - również ustąpię - dla dobra danego miejsca.

Niedługo zacznę rozwijać akcje, z których nie zrezygnowałem, jak już sytuacja się wyklaruje, to będę ciągnął nowe, ale bardziej ze swojego lenna, jednak otwierając się również na resztę. Mam zresztą konkretne plany, które jak tylko będzie ku temu sposobność, będą realizowane.

A, o mało nie zapomniałem, żeby klub się pojawił, trzeba wypowiedzieć magiczne słowa - konkurs Beton może być kolorowy. Tutaj uzgodnię sprawę z Guedesem i postaramy się rozstrzygnąć konkurs bądź też przed rozstrzygnięciem jeszcze go troszkę przedłużyć.

No i oczywiście, nie odpuszczę sobie elekcji książęcej. Skoro odwlekła się aż tyle, to moim grzechem byłoby nie spróbować, nawet gdyby pojawili się na ringu silniejsi kandydaci, a wiem, że takich jeszcze Sarmacja ma :D
magister net Alfred Fabian hrabia von Tehen-Dżek
Baridajczyk z pochodzenia,
Zoolog z powołania.
Avatar użytkownika
Królestwo Hasselandu
Królestwo Baridasu
Dobry Obywatel
 

Poprzednia strona

Powrót do Polityka, zagranica

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości