Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

Zażalenie na odrzucenie zawiadomienia

Dział urzędowy Trybunału Koronnego

Zażalenie na odrzucenie zawiadomienia

Postprzez Brunon Krasnodębski 30 lip 2020, o 14:35

Grodzisk, dn. 30 lipca 2020 roku


ZAŻALENIE
na odrzucenie zawiadomienia


Niniejszym składam zażalenie na odrzucenie w dn. 30 lipca 2020 roku przez Prefekturę Generalną zawiadomienia z dn. 29 lipca 2020 roku o możliwości popełnienia przestępstwa.

Link: viewtopic.php?f=1048&t=30543


Uzasadnienie


W dn. 29 lipca 2020 roku złożyłem w Prefekturze Generalnej zawiadomienie o możliwości popełnienia przez Olę K. I. Chojnacka von Hippogriff legitymującą się paszportem o numerze A3175, Filipa I Gryfa legitymującego się paszportem o numerze AG866, Michasia Elżbietę II legitymującego się paszportem o numerze A0441 oraz Alberta Jana Maat von Hippogriff legitymującego się paszportem o numerze AG681 przestępstwa określonego w art. 41 ust. 1 pkt 3 Kodeksu Sprawiedliwości.

Podejrzanym zarzuciłem zachowanie polegające na udaremnieniu prowadzenia postępowania karnego. Jak wynika z przedstawionego materiału dowodowego, podejrzani w dniach 25-26 kwietnia 2020 roku, w związku z trwającymi wówczas w Księstwie Sarmacji wyborami do Sejmu, czynnie uczestniczyli w dyskusji, podczas której podejrzany Filip I Gryf z dużą dozą prawdopodobieństwa mógł dopuścić się czynu określonego w art. 40 ust. 1 pkt 14 k.s. Podejrzani do dnia dzisiejszego nie zawiadomili o tym organów ścigania. Nadto, w tym miejscu pragnę dołączyć dodatkowo do materiału dowodowego wiadomość, w której sama podejrzana Ola K. I. Chojnacka von Hippogriff przyznaje się do tego, że nie zawiadomiła organów ścigania o przestępstwie.

Dowód: viewtopic.php?f=304&p=333251#p333251

W swoim zawiadomieniu podniosłem, że obecne brzmienie przepisu art. 41 ust. 1 pkt 3 k.s. pozwala przyjąć wykładnię, iż niezawiadomienie organów ścigania o popełnionym przestępstwie może być uznane za udaremnianie postępowania karnego. W tym zakresie w pełni podtrzymuję swoją argumentację z zawiadomienia złożonego w Prefekturze.

Prefekt Generalny w lakonicznej odmowie przyjęcia zawiadomienia i wszczęcia postępowania podniosła, że w jej ocenie nie prowadzono w tamtym okresie postępowania karnego, a nie da się udaremnić czegoś, czego nie zaczęło się wykonywać. Argumentacja Prefekt jest całkowicie chybiona, bowiem powzięcie przez organ ścigania informacji o możliwości popełnienia czynu zabronionego jest konstytutywnym elementem postępowania karnego, bez którego postępowanie w ogóle nie może się rozpocząć. Organ niemający informacji o zachowaniu mogącym wypełniać znamiona typu czynu zabronionego nie podejmie decyzji o wszczęciu postępowania. Bezzasadne jest zatem twierdzenie, że aby była mowa o udaremnianiu postępowania, musi ono zostać formalnie wszczęte. Wbrew intencjom prawodawcy ograniczałoby to zastosowanie przepisu art. 41 ust. 1 pkt 3 k.s. tylko do czynności podjętych po akcie formalnego wszczęcia, mimo że już przed nim mogą odbywać się pewne działania organów ścigania, jak choćby wstępne przesłuchania świadków i ustalanie stanu faktycznego. Stwierdzenie, że w takiej sytuacji nie może być mowy o udaremnianiu postępowania stanowić będzie przyzwolenie sarmackich organów ścigania na utrudnianie prowadzenia czynności przed formalnym wszczęciem postępowania, na co nie może być zgody. W niniejszej sprawie podejrzani skutecznie wypełnili znamię czasownikowe "udaremniać", jako że dzięki ich zachowaniom nie doprowadzono do realizacji postępowania karnego. Redundantne jest ocenianie, czy jakiekolwiek postępowanie było wówczas prowadzone - również sam prawodawca w przepisie art. 41 ust. 1 pkt 3 k.s. nie czyni takiego rozróżnienia, zaznaczając jedynie, że karnie zabronione jest samo udaremnianie, co, jak wielokrotnie podkreśliłem, podejrzani swoim zaniechaniem zawiadomienia organów ścigania bez wątpienia osiągnęli.

Ponadto na marginesie pragnę wskazać, że tego typu wykładnia znajduje swoje odzwierciedlenie również w realnej doktrynie. Przykładowo, w literaturze w przedmiocie wykładni art. 24 ust. 5b realnej ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych wskazuje się, że za pierwszą czynność zmierzającą do wyegzekwowania należności uznać należy już samo wezwanie do zapłaty wymagalnej kwoty przez dłużnika, jako że bez tego wezwania niemożliwe byłoby wszczęcie postępowania egzekucyjnego - mimo że samo wezwanie nie jest postępowaniem egzekucyjnym sensu stricto. Choć, oczywiście, nadmieniam o tym jedynie pobocznie, jako że to argument z nieistniejącego reala - może natomiast w mojej ocenie pomóc Trybunałowi w zrozumieniu mojego toku myślenia i wykazać, że zastosowana przeze mnie wykładnia nie jest niedopuszczalna ani precedensowa. Niemniej, zauważam tu pewną analogię - powtórzę, że bez powzięcia przez organ ścigania informacji o czynie niemożliwe jest wszczęcia postępowania karnego - mimo że samo zawiadomienie nie jest postępowaniem karnym sensu stricto - ale jednak w istotny sposób wpływa na realizację postępowania karnego, które już na tym etapie może być udaremniane.

Należy również zaznaczyć, że w przypadku wątpliwości w przedmiocie interpretacji niejasnego przepisu jedynym organem mogącym zabrać prawnie wiążący głos w sprawie jest Trybunał Koronny. W mojej opinii Prefektura nie była uprawniona do dokonywania tak daleko idącej wykładni prawa i powinna pozostawić to organowi władzy sądowniczej. Uważam, że przyjęcie na wokandę rzeczonej sprawy skutkowałoby możliwością dokonania ostatecznej interpretacji znamienia udaremniania użytego przez ustawodawcę w art. 41 ust. 1 pkt 3 k.s. Nie znajduję uzasadnienia, dla którego tak istotne zagadnienie prawne miałoby zostać rozpoznawane wyłącznie przez Prefekturę, na dodatek w lakonicznym uzasadnieniu. Jak wykazałem powyżej, znamię udaremniania zostało w rzeczonej sprawie prawdopodobnie spełnione.

Prima facie można podejrzewać, że w niniejszej sprawie z dużą dozą prawdopodobieństwa mogło dojść do wypełnienia znamion typu czynu zarzucanego podejrzanym w zawiadomieniu. W takiej sytuacji Prefektura powinna wszcząć postępowanie i ostateczne rozstrzygnięcie o wypełnieniu lub niewypełnieniu znamion pozostawić Trybunałowi, który wydałby je po rozprawie, wysłuchaniu świadków i zapoznaniu się z materiałem dowodowym. Nie jest kompetencją Prefektury dokonanie tej oceny na etapie oceniania zasadności przyjęcia zawiadomienia, bowiem na tym etapie oddaleniu powinny podlegać tylko zawiadomienia absurdalne i w sposób oczywisty niewskazujące na zaistnienie czynu przestępczego. W niniejszej sprawie, z uwagi na istotne zagadnienie prawne w zakresie interpretacji przepisu k.s., ta oczywistość nie zachodzi, a ocena zachowań zarzucanych podejrzanym pod kątem popełnienia czynu z art. 41 ust. 1 pkt 3 k.s. leży w gestii Trybunału.


/-/ B. Krasnodębski

/-/ mgr net. Brunon Krasnodębski
Prezes Oak Entertainment
Avatar użytkownika
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Dobry Obywatel
 

Powrót do Trybunał Koronny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Cris Menago, kaxiu i 2 gości