Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

Projekt ustawy o zmianie Kodeksu Sprawiedliwości

Dział urzędowy Sejmu

Re: Projekt ustawy o zmianie Kodeksu Sprawiedliwości

Postprzez Brunon Krasnodębski 29 sie 2020, o 11:25

Brunon Krasnodębski napisał(a):
Co więcej, według mnie, jeśli sprawa wyjdzie już na jaw, kolejne osoby z większym prawdopodobieństwem dorzucą dodatkowy materiał dowodowy, bo zauważą, że postępowanie jest nieuniknione i w razie milczenia zostaną pociągnięte do odpowiedzialności. W takiej sytuacji wyłącznie zawiadomienie organów ścigania o nowych faktach lub dowodach, które organom byłyby nieznane, może uchronić takie osoby przed postępowaniem karnym.


Po przemyśleniu tego, co napisałem, postanowiłem dopisać do projektu autopoprawkę dodającą nowy ustęp w brzmieniu:

Nie wyłącza odpowiedzialności, o jakiej mowa w ust. 5, zawiadomienie organów ścigania o zachowaniu mogącym realizować znamiona typu czynu zabronionego, jeśli organy te posiadały już informację o danym zachowaniu. Jednak wobec osoby, która organom posiadającym już informację o danym zachowaniu mogącym realizować znamiona typu czynu zabronionego, dostarczyła nowe dowody lub informacje nieznane tym organom, sąd może odstąpić od wymierzenia kary.


Stwierdziłem, że jest to na tyle istotna część projektu, że powinna być wprost wyrażona w ustawie, a nie pozostawiona wykładni czy doktrynie. Nowy przepis nie powinien wzbudzać wątpliwości i w mojej ocenie ostatecznie przesądza o tym, że opłaca się zawiadomić organy ścigania o czynie jak najszybciej, a po wszczęciu postępowania dostarczyć nowe dowody.
/-/ dr net. Brunon Krasnodębski
Prorektor Akademii Neksjalistycznej
Dyrektor Instytutu Prawa Akademii Neksjalistycznej
Prezes Oak Entertainment
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Trybunał Koronny
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Dobry Obywatel
 

Re: Projekt ustawy o zmianie Kodeksu Sprawiedliwości

Postprzez Brunon Krasnodębski 30 sie 2020, o 22:45

Zarządzam głosowanie nad projektem ustawy o zmianie Kodeksu Sprawiedliwości. Głosowanie potrwa 3 dni, tj. do dnia 2 września 2020 roku godz. 23:40.

Załączam link do głosowania w systemie informatycznym Sejmu, pouczając jednocześnie, że głosy należy w miarę możliwości oddawać w systemie, a nie pod debatą: https://www.sarmacja.org/sejm/glosowanie/773


@leszcz @LudwikTommo @KrzysztofHans @AleksanderTCh
/-/ dr net. Brunon Krasnodębski
Prorektor Akademii Neksjalistycznej
Dyrektor Instytutu Prawa Akademii Neksjalistycznej
Prezes Oak Entertainment
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Trybunał Koronny
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Dobry Obywatel
 

Re: Projekt ustawy o zmianie Kodeksu Sprawiedliwości

Postprzez Brunon Krasnodębski 2 wrz 2020, o 14:54

Na podstawie art. 6 ust. 4 Regulaminu Sejmu skracam głosowanie.

Głosowało 4 posłów. Za głosowało 2 posłów, wstrzymało się 2 posłów, żaden poseł nie był przeciwko.

Absencję Marszałka Sejmu Henryka Leszczyńskiego należy uznać za usprawiedliwioną z uwagi na zgłoszony i zaplanowany urlop.

Wobec powyższego stwierdzam, że Sejm ustawę przyjął. Akt przekazuję Jego Książęcej Mości celem podjęcia czynności prawem przewidzianych.


@anglov
/-/ dr net. Brunon Krasnodębski
Prorektor Akademii Neksjalistycznej
Dyrektor Instytutu Prawa Akademii Neksjalistycznej
Prezes Oak Entertainment
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Trybunał Koronny
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Dobry Obywatel
 

Re: Projekt ustawy o zmianie Kodeksu Sprawiedliwości

Postprzez anglov 9 wrz 2020, o 00:52

Szanowny Panie Marszałku,
Wysoka Izbo,

na podstawie art 20. ust. 4 Konstytucji Księstwa Sarmacji, wnoszę o ponowne rozpatrzenie przegłosowanej Ustawy Sejmu o zmianie Kodeksu Sprawiedliwości.

Po dogłębnej analizie ustawy mam poważne wątpliwości wobec słuszności jej wprowadzenia, w szczególności wobec poszanowania podstawowych praw mieszkańców Księstwa Sarmacji.

Dodawany do art. 26 Kodeksu Sprawiedliwości ustęp 5. czyni z osoby, która nie zawiadomiła o przestępstwie, o którym miała świadomość przestępce ściganego dłużej niż samego sprawcę, bo aż do 3 miesięcy po przedawnieniu się czynu sprawcy, a nadając taki sam wymiar kary. Jest to alogiczne i demoralizujące: osoba, która czynnie pomaga sprawcy – w obliczu nowych przepisów – będzie z punktu widzenia wymiaru sprawiedliwości krócej ścigana, niż osoba, która wiedząc o przestępstwie, nie poinformowała o nim organów ścigania. Oznacza to, że bardziej opłacalne dla takiej osoby jest czynna pomoc przestępcy.

Irracjonalność tego rozwiązania może zobrazować taka hipotetyczna sytuacja: osoba X popełniła przestępstwo zagrożone karą 6 miesięcy więzienia lub banicji, o którym nie wiedziały organy ścigania. Wkrótce po przedawnieniu przestępstwa publicznie oświadcza o popełnionym czynie i wymienia osobę Y jako świadka tego przestępstwa. W takiej sytuacji organy ścigania będę zobowiązane do podjęcia działań przeciwko osobie Y, zaś osoba X pozostanie bez winy, jako że jej czyn uległ przedawnieniu.

Pomijając jednak oczywistą szkodliwość społeczną wydłużenia odpowiedzialności za czyn tego rodzaju, sama odpowiedzialność zdaje się prowadzić do skutków niepożądanych społecznie. Dodany ustęp 5. zawęża katalog przestępstw, o których należy poinformować organy ścigania do art. 40. Kodeksu Sprawiedliwości. Możemy znaleźć w nim przestępstwa takie jak podejmowanie działań mających na celu pozbawienie Księstwo Sarmacji niepodległości, oderwanie od niego części obszaru lub zmianę środkami bezprawnymi konstytucyjnego ustroju Księstwa Sarmacji (ust. 1. p. 1), podejmowanie działań zmierzających bezpośrednio do bezprawnego usunięcia konstytucyjnego organu Księstwa Sarmacji (ust. 1. p. 2.), doprowadzanie miejsca publicznego do stanu praktycznej nieużywalności (ust. 1. p. 4.), tj. przestępstwa których skutki są widoczne publicznie. Literalna interpretacja przepisów dodanego ustępu 5. nakłada na każdego mieszkańca Księstwa Sarmacji, który widział publiczny skutek działania sprawcy poinformować o tym organy ścigania. Żeby było tego mało – przepisy dodanego ustępu 7. nie wyłączają odpowiedzialności osób, jeżeli organy ścigania już miały wiedze o popełnionym przestępstwie. Oznacza to nie mniej nie więcej niż to, że zgodnie z literalną interpretacją przepisów, należałoby rozpocząć sprawę karną przeciwko każdemu obywatelowi Księstwa Sarmacji, a w szczególności tych, którzy do Prefektury o czynie napisały.

Oczywiście – absurdalne działania organów ścigania nie miałyby pokrycia w przepisach ogólnych Konstytucji, jednakże sam fakt, że taka interpretacja jest możliwa, czyni przegłosowane przepisy wadliwymi, a sam fakt zostawia otwarte pole do oskarżania bazujących na sporach politycznych lub innych działań niepożądanych.

Pomijając już jednak sam fakt, że ustawa jest sporządzona w sposób szczególnie wadliwy, chciałbym zauważyć, iż sama koncepcja jest – w mojej opinii – szkodliwa społecznie. Brak poinformowania organów ścigania o przestępstwie może być związane z różnymi pobudkami, niekoniecznie złośliwością i chęcią krycia sprawcy. Stawianie zarzutów karnych osobom, które mogą być luźno związane ze sprawcami może zniechęcić do organizowania się i wspólnego działania nad projektami i mieć wręcz destruktywne skutki społeczne, co stoi w opozycji do zamierzeń ustawy – surowa eliminacja patologicznych zachowań społecznych.

Wobec powyższego uznaję wniosek o ponowne rozpatrzenie przez Sejm ustawy za dostatecznie uzasadniony.
Andrzej Fryderyk
Książę Sarmacji
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Książę Sarmacji
Trybunał Koronny
Naczelna Izba Architektury
Dobry Obywatel
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
 

Re: Projekt ustawy o zmianie Kodeksu Sprawiedliwości

Postprzez Krzysztof Hans 13 wrz 2020, o 11:12

Wysoka Izbo,

Nie zgłaszam zastrzeżeń do projektu poza tym że rozwiązanie jest w moim słuszne gdyż daje wybór świadkowi między wolnością a uleganiem przekupstwu w zamian za krycie osoby oskarżanej o przestępstwo. W moim odczuciu jednak ważniejsze od tego działania którym jest proponowana ustawa jest konstytucyjne zabezpieczenie czynności wyborczych w ramach których dokonano przestępstwa. Mam tu na myśli dokonanie zmian ukrócających powstały chaos w skutek takich spraw. Ważne jest też jakieś zadośćuczynienie dla osób startujących w wyborach których to praca przez daną aferę poszła na marne. Ja do tej pory nie usłyszałem przepraszam ze strony JKM Filipa I Gryfa i członków jego rodu o zadośćuczynieniu już nie wspominając. Ba, nawet nie wiem czy oto mogę się starać. Potrzebne są zatem nie tyle rozwiązania wymierzone w potencjalnych świadków co broniących i wspierających potencjalnych poszkodowanych a do takich w tym przypadku ja należę. Dziękuje.
(-) Krzysztof Hans van der Ice
- Mieszkaniec Konfederacji Sclavinii
- Pomysłodawca mikronacyjnego konkursu piosenki Our Sound oraz Dyrektor i Producent Wykonawczy jego 12-tej edycji w Księstwie Sarmacji.
---------
Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu to najbardziej odpowiedzialny pomysł w historii mikronacji. Co innego secesja, rozpad państwa i będąca po tym II Rzeczpospolita Sclavińska.
-----
Postaw na Novą Sclavinię - Postaw na Hansa, Stowarzyszenie "Nova" i Sojusz Centrowo-Demokratyczny!
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Kościół Diuczej Wiary
Sejm Księstwa Sarmacji
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Dobry Obywatel
 

Re: Projekt ustawy o zmianie Kodeksu Sprawiedliwości

Postprzez Brunon Krasnodębski 19 wrz 2020, o 11:04

Wasza Książęca Mość,

Przyjmuję wniosek o ponowne rozpatrzenie ustawy.

Zarządzam debatę i nakreślam czas jej trwania na 3 dni, tj. do dn. 22 września godz. 12:00.


@leszcz @AleksanderTCh @KrzysztofHans @LudwikTommo
/-/ dr net. Brunon Krasnodębski
Prorektor Akademii Neksjalistycznej
Dyrektor Instytutu Prawa Akademii Neksjalistycznej
Prezes Oak Entertainment
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Trybunał Koronny
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Dobry Obywatel
 

Re: Projekt ustawy o zmianie Kodeksu Sprawiedliwości

Postprzez Brunon Krasnodębski 19 wrz 2020, o 15:18

Wasza Książęca Mość,

Odniosę się do wątpliwości WKM.

anglov napisał(a):Dodawany do art. 26 Kodeksu Sprawiedliwości ustęp 5. czyni z osoby, która nie zawiadomiła o przestępstwie, o którym miała świadomość przestępce ściganego dłużej niż samego sprawcę, bo aż do 3 miesięcy po przedawnieniu się czynu sprawcy, a nadając taki sam wymiar kary. Jest to alogiczne i demoralizujące: osoba, która czynnie pomaga sprawcy – w obliczu nowych przepisów – będzie z punktu widzenia wymiaru sprawiedliwości krócej ścigana, niż osoba, która wiedząc o przestępstwie, nie poinformowała o nim organów ścigania. Oznacza to, że bardziej opłacalne dla takiej osoby jest czynna pomoc przestępcy.


Absolutnie nie zgadzam się z poglądem, jakoby takie rozwiązanie było alogiczne. Wręcz przeciwnie - uważam, że jest to logiczna konsekwencja ratio legis projektowanej zmiany. Skoro zakładana nowelizacja ma objąć karalnością niezawiadomienie o czynie, to bieg przedawnienia karalności tego niezawiadomienia powinien rozpoczynać się w pierwszym momencie, kiedy sam czyn, o jakim dana osoba nie zawiadomiła organów ścigania, staje się już przedawniony. Osoba mająca wiedzę o przestępstwie powinna poinformować o nim Prefekturę w czasie, kiedy za dany czyn można jeszcze sprawcę postawić przed sądem. Nowelizacja Kodeksu ma na celu sprowokowanie świadka do tego, aby o zachowaniu zawiadomił organy ścigania. Po upływie okresu przedawnienia danego czynu dopiero powinien rozpoczynać się bieg przedawnienia tego niezawiadomienia. To właśnie niezawiadomienie jest naruszeniem pewnej reguły postępowania. W innym przypadku projektowana zmiana byłaby martwym prawem. Jeśli niezawiadomienie o czynie miałoby przedawniać się w tym samym momencie, w którym przedawnia się karalność tego właśnie czynu, to osoba mająca wiedzę o nim mogłaby zawiadomić o zachowaniu Prefekturę nawet na minutę przed upływem tego terminu przedawnienia, czym uniemożliwiłaby zastosowanie projektowanego przepisu przeciwko sobie. Jednocześnie zatem uchroniłaby od odpowiedzialności karnej zarówno samego sprawcę (wątpliwe jest, aby organy ścigania wszczęły postępowanie w minutę), jak i siebie samą (wszak Prefektura została w tym kazusie zawiadomiona - w ostatnim możliwym terminie, ale jednak). Stąd też konieczne jest, aby bieg przedawnienia niezawiadomienia rozpoczynał się po przedawnieniu karalności samego czynu. Inaczej przepis byłby absurdalny i niemożliwy do stosowania.

Nie jest także możliwe żądanie obciążania siebie samego przez współdziałającego, jako że nikt nie może być zobowiązany do świadczenia przeciwko samemu sobie.

anglov napisał(a):Pomijając jednak oczywistą szkodliwość społeczną wydłużenia odpowiedzialności za czyn tego rodzaju, sama odpowiedzialność zdaje się prowadzić do skutków niepożądanych społecznie. Dodany ustęp 5. zawęża katalog przestępstw, o których należy poinformować organy ścigania do art. 40. Kodeksu Sprawiedliwości. Możemy znaleźć w nim przestępstwa takie jak podejmowanie działań mających na celu pozbawienie Księstwo Sarmacji niepodległości, oderwanie od niego części obszaru lub zmianę środkami bezprawnymi konstytucyjnego ustroju Księstwa Sarmacji (ust. 1. p. 1), podejmowanie działań zmierzających bezpośrednio do bezprawnego usunięcia konstytucyjnego organu Księstwa Sarmacji (ust. 1. p. 2.), doprowadzanie miejsca publicznego do stanu praktycznej nieużywalności (ust. 1. p. 4.), tj. przestępstwa których skutki są widoczne publicznie. Literalna interpretacja przepisów dodanego ustępu 5. nakłada na każdego mieszkańca Księstwa Sarmacji, który widział publiczny skutek działania sprawcy poinformować o tym organy ścigania. Żeby było tego mało – przepisy dodanego ustępu 7. nie wyłączają odpowiedzialności osób, jeżeli organy ścigania już miały wiedze o popełnionym przestępstwie. Oznacza to nie mniej nie więcej niż to, że zgodnie z literalną interpretacją przepisów, należałoby rozpocząć sprawę karną przeciwko każdemu obywatelowi Księstwa Sarmacji, a w szczególności tych, którzy do Prefektury o czynie napisały.


Znamieniem umożliwiającym pociągnięcie danej osoby do odpowiedzialności karnej za niezawiadomienie o czynie jest posiadanie wiedzy o danym zachowaniu - por. projektowany ust. 5:

Odpowiada jak za sprawstwo, kto, nie będąc sprawcą, podżegaczem ani pomocnikiem, pomimo posiadania wiedzy o zachowaniu mogącym realizować znamiona typu czynu zabronionego, nie zawiadomił o tym zachowaniu organów ścigania, chyba że dane zachowanie w razie wypełnienia znamion typu czynu zabronionego nie byłoby zagrożone karą 6 miesięcy więzienia lub wyższą ani karą banicji albo od przedawnienia karalności tego zachowania minęły 3 miesiące.


Dokonując wykładni tego przepisu również przez pryzmat projektowanego ust. 6:

Wobec osoby, o jakiej mowa w ust. 5, sąd może odstąpić od wymierzenia kary, jeśli niezawiadomienie o zachowaniu wynikało z usprawiedliwionej nieświadomości możliwości realizacji przez to zachowanie znamion typu czynu zabronionego.


należy uznać, że przesłanką odpowiedzialności za niezawiadomienie jest wiedza o tym, że w ogóle dany czyn miał miejsce. Dla ułatwienia pozwolę sobie skorzystać z hipotetycznego przykładu. Jak sam WKM słusznie zauważył, projektowana nowelizacja zakłada między innymi odpowiedzialność karną osób, które wiedząc o podejmowaniu przez inne osoby działań zmierzających bezpośrednio do bezprawnego usunięcia konstytucyjnego organu Księstwa Sarmacji nie zawiadomiły o tym Prefektury. Wiedza o danym czynie oznacza, że danej osobie należy udowodnić to, że posiadała ona informację o takich działaniach. Jeśli zatem rozmowy o usunięciu konstytucyjnego organu prowadzone byłyby na ukrytym kanale Discorda, zarzut posiadania wiedzy można postawić tylko osobie, która uczestniczyła w tych rozmowach, nawet jeśli nie udzielała się w nich bezpośrednio (co skutkowałoby możliwością postawienia zarzutu współdziałania). Jeśli zatem z materiału dowodowego wynikałoby, że dana osoba była na tym kanale i widziała tę rozmowę (bo, na przykład, później wrzuciła obrazek lub skomentowała coś zupełnie innego), to można postawić jej zarzut niezawiadomienia. Ale nie można postawić go każdemu obywatelowi Księstwa, bo osoby niebędące członkami ukrytego kanału w ogóle o zachowaniu nie miałyby wiedzy.

Natomiast projektowany ust. 6 odnosi się do innej sytuacji. Dotyczy on kazusu, kiedy dana osoba ma co prawda wiedzę o danym zachowaniu (uczestniczyła biernie w rozmowie będąc członkiem ukrytego kanału na Discordzie), ale z usprawiedliwionego powodu nie wiedziała o tym, że może to być zachowanie przestępne. Wobec takiej osoby TK może odstąpić od wymierzenia kary.

Jeśli chodzi o projektowany ust. 7, ma on na celu skłonienie osób wiedzących o danym zachowaniu do niezwłocznego zawiadomienia o nim organów ścigania. Ustawa nie spełni swojego celu i nowelizacja stanie się martwa, jeśli pozwolimy na to, aby wyłączać możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności karnej każdego, kto kiedykolwiek zawiadomi o czynie Prefekturę. Prowadziłoby to do kuriozalnej sytuacji, w której osoby wiedzące o czynie przekazywałyby Prefekturze informacje o nim już po formalnym postawieniu zarzutów danej osobie, tylko po to, aby uwolnić się od odpowiedzialności - nawet jeśli ich informacje nic by nie wniosły. Projektowany przepis zakłada, że w takiej sytuacji zwolnione z odpowiedzialności będą wyłącznie osoby, które dostarczą organom ścigania informacje nowe - wcześniej nieznane. Jest to w mojej ocenie logiczne i słuszne.

anglov napisał(a):Pomijając już jednak sam fakt, że ustawa jest sporządzona w sposób szczególnie wadliwy, chciałbym zauważyć, iż sama koncepcja jest – w mojej opinii – szkodliwa społecznie. Brak poinformowania organów ścigania o przestępstwie może być związane z różnymi pobudkami, niekoniecznie złośliwością i chęcią krycia sprawcy. Stawianie zarzutów karnych osobom, które mogą być luźno związane ze sprawcami może zniechęcić do organizowania się i wspólnego działania nad projektami i mieć wręcz destruktywne skutki społeczne, co stoi w opozycji do zamierzeń ustawy – surowa eliminacja patologicznych zachowań społecznych.


Nie zgadzam się z tym poglądem. Jeśli organizowanie się, o jakim mówi WKM, ma polegać na fałszowaniu wyborów czy podejmowaniu innych działań zabronionych, o jakich mowa w art. 40 k.s., to faktycznie lepiej, aby takie osoby się nie organizowały, bo powinny być ze społeczeństwa wyeliminowane. Natomiast ustawa nie zagrozi osobom, które chcą się organizować w sposób legalny i działać dla dobra Księstwa. Nie widzę żadnego uzasadnienia dla tezy, według której przyjęcie ustawy miałoby zniechęcić do wspólnej pracy nad projektami. Projekty z natury nie mają na celu naruszania art. 40 k.s. A jeśli mają - to dobrze, że tych projektów nie będzie.

Ufam, że wątpliwości WKM zostały przeze mnie rozwiane. Do kolegów parlamentarzystów apeluję o uchwalenie zaproponowanej ustawy jako ważnej i korzystnej społecznie.
/-/ dr net. Brunon Krasnodębski
Prorektor Akademii Neksjalistycznej
Dyrektor Instytutu Prawa Akademii Neksjalistycznej
Prezes Oak Entertainment
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Trybunał Koronny
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Dobry Obywatel
 

Re: Projekt ustawy o zmianie Kodeksu Sprawiedliwości

Postprzez anglov 20 wrz 2020, o 12:16

Jaśnie Oświecony Panie Marszałku,
Wysoka Izbo!

Pozwolę sobie krótko się odnieść do części wypowiedzi
Brunon Krasnodębski napisał(a):Absolutnie nie zgadzam się z poglądem, jakoby takie rozwiązanie było alogiczne


Prosiłbym o odniesienie się do irracjonalności, którą wykazałem.

Brunon Krasnodębski napisał(a):Stąd też konieczne jest, aby bieg przedawnienia niezawiadomienia rozpoczynał się po przedawnieniu karalności samego czynu. Inaczej przepis byłby absurdalny i niemożliwy do stosowania.


Wywód który przeprowadziliście w żaden sposób nie uzasadnia tak zdecydowanej tezy. Jestem przekonany, że argumenty które przedstawiłem w sposób wystarczający uzasadniają tezę przeciwną do postawionej.

Brunon Krasnodębski napisał(a):Znamieniem umożliwiającym pociągnięcie danej osoby do odpowiedzialności karnej za niezawiadomienie o czynie jest posiadanie wiedzy o danym zachowaniu - por. projektowany ust. 5:
(…)
Jest to w mojej ocenie logiczne i słuszne.


Doskonale rozumiem, że mówi Pan w tym momencie do pozostałych posłów, albowiem mnie zamierzeń nie musi Poseł tłumaczyć. Jednakowoż chciałem zauważyć, że zamiast odnieść się do konkretnego problemu, jaki został przeze mnie wykazany i stanowił powód do skierowania ustawy do ponownego rozpatrzenia, opisał Poseł swoje zamierzenia, nie odnosząc się do realnych zagrożeń, jakie wykazałem.

Brunon Krasnodębski napisał(a):Nie zgadzam się z tym poglądem. Jeśli organizowanie się, o jakim mówi WKM, ma polegać na fałszowaniu wyborów czy podejmowaniu innych działań zabronionych, o jakich mowa w art. 40 k.s., to faktycznie lepiej, aby takie osoby się nie organizowały, bo powinny być ze społeczeństwa wyeliminowane. Natomiast ustawa nie zagrozi osobom, które chcą się organizować w sposób legalny i działać dla dobra Księstwa. Nie widzę żadnego uzasadnienia dla tezy, według której przyjęcie ustawy miałoby zniechęcić do wspólnej pracy nad projektami. Projekty z natury nie mają na celu naruszania art. 40 k.s. A jeśli mają - to dobrze, że tych projektów nie będzie.


Tak jak wspomniałem – Poseł nie widzi problemu, bo nie odnosi się do nich. Wypunktowałem je, wydaje mi się że jasno. Proponuje Poseł wprowadzenie regulacji, nie zastanawiając się ze szczegółami, jakie skutki prawne one przyniosą, a swoją argumentacje opiera na zawołaniu „trzeba zakazać milczenia w sprawach zbrodni przeciwko Księstwu”. Nie ma i nie będzie z mojej strony zgody na wprowadzanie praw, które powierzchownie wydają się rozwiązywać poważne problemy, a realnie mogą prowadzić do znacznie gorszych skutków. Jest to przykład przepisów, pisanych pod konkretny przypadek, nie zaś jako przemyślana koncepcja.

Nie oponuję przed samą próbą regulacji tego rodzaju. Oponuję przed ryzykiem jaki niesie za sobą ten projekt ustawy. Wobec tego apeluję o odrzucenie tego projektu, bądź dostosowanie go w taki sposób, by nie promował zachowań nielegalnych i nie stawiał obywatela przed ciągła obawą o postawienia go w stan oskarżenia, nawet w przypadku, gdy osoba postępowała w sposób uczciwy i poinformowała organy ścigania o możliwości popełnienia przestępstwa.
Andrzej Fryderyk
Książę Sarmacji
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Książę Sarmacji
Trybunał Koronny
Naczelna Izba Architektury
Dobry Obywatel
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
 

Re: Projekt ustawy o zmianie Kodeksu Sprawiedliwości

Postprzez Brunon Krasnodębski 21 wrz 2020, o 23:15

Wasza Książęca Mość,

Z całym szacunkiem, ale jestem zdania, że w wystarczający sposób odniosłem się do wątpliwości Waszej Książęcej Mości. Przedstawiłem swoje stanowisko w sprawie i nie rozumiem, dlaczego Wasza Książęca Mość prosi mnie o ponowne odnoszenie się do poszczególnych zarzutów. Nie do końca wiem, o których konkretnie wątpliwościach miałbym ponownie zabierać głos, ponieważ wydaje mi się, że dość przejrzyście i szczegółowo się już wypowiedziałem.

Działając jako Wicemarszałek Sejmu przedłużam debatę o 24 godziny.
/-/ dr net. Brunon Krasnodębski
Prorektor Akademii Neksjalistycznej
Dyrektor Instytutu Prawa Akademii Neksjalistycznej
Prezes Oak Entertainment
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Trybunał Koronny
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Dobry Obywatel
 

Re: Projekt ustawy o zmianie Kodeksu Sprawiedliwości

Postprzez anglov 22 wrz 2020, o 01:29

Wysoka Izbo,
Szanowny Panie Pośle,

nie odniósł się poseł do:
1. Demoralizującej funkcji tych przepisów, powodującej, że bardziej opłaca się być współuczestnikiem przestępstwa niż jego biernym świadkiem;
2. Ryzyka walki politycznej przestępców poprzez donoszenie o własnej winie i wskazywanie świadków przestępstwa;
3. Ryzyka potrzeby podjęcia przez Prefekta działań wobec zbiorowości, w przypadku przestępstwa o charakterze publicznym, lub o szerokim charakterze społecznym, nawet jeżeli osoby te zgłoszą popełnione przestępstwo.
4. Społecznego ryzyka związanego z punktem 3.

… czyli nie odniósł się Poseł do ŻADNEGO z argumentów poruszanych we wniosku o ponowne rozpatrzenie, zamiast tego argumentując że regulacja jest społecznie potrzebna. W mojej ocenie ryzyka jakie tworzą wprowadzane regulacje są znacznie większe niż jakikolwiek społeczny charakter powyższych regulacji. Wobec tego ponawiam apel o odrzucenie ustawy w całości.
Andrzej Fryderyk
Książę Sarmacji
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Książę Sarmacji
Trybunał Koronny
Naczelna Izba Architektury
Dobry Obywatel
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sejm

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron