Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

Salonik - uroczystości część główna

Moderator: Dom von Hippogriff

Re: Salonik - uroczystości część główna

Postprzez AH062 18 lut 2020, o 14:49

Dziękuję, chętnie skorzystam z propozycji.
AH062
 

Re: Salonik - uroczystości część główna

Postprzez Julian FER 18 lut 2020, o 17:14

Bardzo ładna zbroja. Julian podziwiał zbroję i popijając rum zastanawiał się nad tym czym jeszcze zostanie zaskoczony ;)
(-) Julian markiz Fer at Atera
Avatar użytkownika
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Królestwo Baridasu
Kościół Diuczej Wiary
Dobry Obywatel
 

Re: Salonik - uroczystości część główna

Postprzez Wilhem Orański 18 lut 2020, o 17:30

Po południu do saloniku przybył Wilhelm Orański. Jego skórzane, brązowe buty, w charakterystyczny sposób stukały o drewnianą podłogę. Uśmiechnął się na widok zgromadzonej śmietanki i przysiadł na jednym z krzeseł. Chwycił kryształowy kieliszek napełniony czerwonym winem w temperaturze szesnastu stopni, tak jak lubi najbardziej, a następnie skosztował. Podziwiał przy tym podarki, które wnieśli na salę goście, a także wystrój saloniku. Czekał również w niecierpliwości na swego szambelana, aż przybędzie z wiadomością, iż drugi prezent jest już gotowy.

Po upływie 15 minut wszedł na salę mężczyzna, ubrany w czarny frak, białą koszulę i białą muszkę, z rękami założonymi za plecami. Podszedł do Wilhelma Orańskiego, ukłonił się, a następnie rzekł mu na ucho: „Prezent czeka przed wejściem”. Senior rodu Orańskich wstał, zastukał po trzykroć srebrną łyżeczką w kryształowy kieliszek, tak że charakterystyczny dźwięk wypełnił salę, a następnie zwrócił się do zgromadzonych:


- Najczcigodniejsi Hippogriffowie, Przezacni Goście, pójdźcie, zobaczmy „Santa Maríę”!

Gdy część zgromadzonych przeszła przed budynek, w którym odbywały się główne uroczystości, ich oczom ukazała się ogromna bryła, przykryta ciężką, czerwoną kapą, na której ręcznie były wyszywane złote litery: „AVRIACO-NASSOVIA”, zaś z drugiej: „IPPOGRIFO”. Wilhelm Orański podszedł do prezentu i pociągnął za jeden ze złotych frędzelków, które zwisały z wszystkich czterech rogów. Wtem wszyscy ujrzeli przepiękną łódź, której zdobienia stanowiły podobizny lwów orańskich oraz gryfów hippogriffińskich. Wilhelm Orański odwrócił się do zgromadzonych członków zaprzyjaźnionego rodu i rzekł:

- Przyjaciele, niechaj Wasz ród rozrasta się na wszystkie strony świata, a przyjaźń między Orańskimi i Hippogriffami będzie potężna jak „Santa María” w glorii i chwale krocząca po morskich falach!


To rzekłszy, podszedł do Januszka von Hippogriffa i podarował mu miniaturę koła sterowego odlanego z brązu, czyniąc go jednocześnie nowym właścicielem podarku.

Obrazek
(—) Wilhelm J. Orański
Avatar użytkownika
Dwór Jego Książęcej Mości
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
 

Re: Salonik - uroczystości część główna

Postprzez Filip I Gryf 18 lut 2020, o 18:24

Januszek pełny podziwu dla okazałości prezentów również nie mógł sobie pozwolić na to, aby nie podziękować za to. W ramach podzięki przedstawił:



Prezent-dla-ksiedza-spinki-do-mankietow-Ichtys-Gold-9355-1.jpg



Spinki do mankietów, które Jego Eminencja może wykorzystać na każdą okazję. Również z za rogu wyszedł jeden z służących, który na tacy niósł piękną mitrę:



6-mitra-amalfi-museo-diocesano.jpg



Mitrę wykonali najznakomitsi złotnicy i inni rzemieślnicy w lennie. Po czym Januszek ucałował pierścień Jego Eminencji i już myślał nad następnymi prezentami dla innych gości...
Obrazek
Książę Sarmacji

Z domów Helyanve-Marcjan-Chojnacki von Hippogriff
"miękki książę"

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Książę Sarmacji
Trybunał Koronny
Królestwo Baridasu
Naczelna Izba Architektury
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Dwór Jego Książęcej Mości
Dobry Obywatel
 

Re: Salonik - uroczystości część główna

Postprzez Pio Maria de Medici 18 lut 2020, o 18:59

De Medici jako jedyny z duchownych pozostał na przyjęciu. Ojciec Święty powrócił do Rotrii, ale pozostawił nowemu prymasowi Sarmacji pewne zadanie. Kiedy wszyscy oglądali wspaniałą łódź, orański kunszt rzeźbiarzy i farbiarzy, biskup podszedł do ofiarodawcy, uderzył dość mocno kieliszkiem koniaka w jego kieliszek wina w specjalnej temperaturze szesnastu stopni i wyszeptał mu do ucha: Cieszę się ogromnie, że Wasza Eminencja na świecki sposób, jak znany wszystkim kardynał Brannox, bawi się u Hippogriffów, ale jest także Eminencja biskupem i Jego Świątobliwość oczekuje Waszej Eminencji na Synodzie. Wszyscy będziemy wdzięczni. De Medici jeszcze raz huknął Wilhelmowi Orańskiemu w kieliszek wina nadtłukując delikatny kryształ do rozlewu wina. Pożegnał się z gospodarzami, dziękując za wspaniałą uroczystość i przepyszny posiłek, i udał się do swojej nowej siedziby - Teplic, aby oddać się ciężkiej pracy.
Jego Ekscelencja Pio Maria Cesare de Medici,
dawniej znany jako Facibeni,
dawniej Patriarcha Jan I - il Papa del sorriso
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
 

Re: Salonik - uroczystości część główna

Postprzez Wilhem Orański 18 lut 2020, o 19:20

Wilhelm Orański nie mógł nie podziwiać podarowanych przez Januszka von Hippogriffa prezentów. Odparł niderlandzkim „Bedankt!” i polecił swemu szambelanowi spakowanie prezentów do bentleya.

Chwilę później, kosztując czerwone wino, Orański zorientował się, że przez chłodne powietrze i nietaktowne zachowanie jednego z gości, jego temperatura spadła co najmniej do piętnastu stopni. Nie mogąc więcej przełknąć tak schłodzonego trunku, polecił jego podgrzanie o jeden stopień, aby wyrównać jego temperaturę. Wróciwszy do saloniku, rozmawiał z przybyłymi gośćmi, śmiał się i smakował przepysznych potraw, pod którymi uginały się stoły.
(—) Wilhelm J. Orański
Avatar użytkownika
Dwór Jego Książęcej Mości
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
 

Re: Salonik - uroczystości część główna

Postprzez Pio Maria de Medici 18 lut 2020, o 19:35

Na odchodne de Medici rzucił: Nie mi, ale Ojcu Świętemu będzie się Eminencja tłumaczył.
Jego Ekscelencja Pio Maria Cesare de Medici,
dawniej znany jako Facibeni,
dawniej Patriarcha Jan I - il Papa del sorriso
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
 

Re: Salonik - uroczystości część główna

Postprzez Wilhem Orański 20 lut 2020, o 09:52

Wilhelm Orański chwycił ze srebrnej tacy goblet na niewysokiej nóżce, wypełniony wodą z gazem. Widząc, że @CarmenLaurent oraz @JanuszekvHP rozmawiają przy bogato zdobionej, dębowej komodzie, dostrzegając niewielkie zmęczenie prowadzoną kampanią na twarzach obu pretendentów, skierował ku nim swoje kroki i odparł:
- Goedemorgen! Zapowiada się zacięta walka o tron książęcy. Jak nastroje u Waszej Królewskiej Mości i Czcigodnego Barona na kilka dni przed elekcją?
(—) Wilhelm J. Orański
Avatar użytkownika
Dwór Jego Książęcej Mości
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
 

Re: Salonik - uroczystości część główna

Postprzez Joanna Izabela 20 lut 2020, o 12:48

Joanna Izabela odwróciła się do Wilhelma Orańskiego
- Eminencjo, jak widać nastroje dobre. Możemy rywalizować programami, natomiast nie znaczy to że będziemy skakać sobie do gardeł. Natomiast elekcja faktycznie zapowiada się interesująco. Domyślam się natomiast, że w Rotrii trwają przygotowania do Koronacji, zawsze się zastanawiałam czy są jakieś specjalne przepisy co do ubioru kobiet podczas tej okazji. Nie mówię tutaj oczywiście o schludnym, przyzwoitym ubiorze ale o specjalnych wymaganiach.
(-)Joanna Izabela
Królowa Teutonii
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Rada Ministrów
Prefektura Sarmacji
Dobry Obywatel
 

Re: Salonik - uroczystości część główna

Postprzez Wilhem Orański 20 lut 2020, o 14:04

Wilhelm Orański ukłonił się Jej Królewskiej Mości przed udzieleniem odpowiedzi, i rzekł:
- Niestety nie jestem wtajemniczony w przygotowania, jakie toczą się, bądź nie, na dworze rotryjskim. Od pewnego czasu nie jestem na bieżąco z tym, co dzieje się w Patrymonium św. Pawła. Ale nie zamierzam zadręczać Waszej Królewskiej Mości rotryjską polityką, bowiem nie miejsce, ani okazja ku temu, a ten temat potrafi ściągnąć hordy osób, które będą wykłócać się o każde wypowiedziane przez nas słowo, nawiązujące do tej kwestii.
Senior rodu Orańskich zwilżył usta wodą z gazem.
- Z tego co wiem, nie ma pisanych zasad odnośnie tego, w jakim stroju kobieta powinna udać się na spotkanie z Patriarchą. Tak jak Wasza Królewska Mość wspomniała, winien to być jedynie schludny strój, który wyrażałby szacunek do miejsca, w którym obecnie dana osoba się znajduje. Ta zasada nie dotyczy jedynie kobiet, również mężczyzn.
Wilhelm Orański zwrócił uwagę na garnitur biżuterii, jaki Jej Królewska Mość założyła na uroczystość w baronii Gryfia Skała. Uśmiechnął się, przypominając sobie czasy, gdy podobną biżuterią obdarowywał swą żonę, Beatrycze.
- Garnitur biżuterii to jeden z niewielu elementów, przy którego ocenie wartości przeważnie nie zwracam uwagi na ilość karatów, lecz na ilość wieków, jakie ma za sobą. Ten, założony na dzisiejszą okazję przez Waszą Królewską Mość również musi mieć niezwykłą historię!
(—) Wilhelm J. Orański
Avatar użytkownika
Dwór Jego Książęcej Mości
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kartola

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość